Ben Foster w roli Lance'a Armstronga trenuje, jak kłamać. Ta opowieść "doskonale pasuje do dzisiejszych czasów" [WIDEO]

W roli Lance Armstrong w najnowszym filmie Stephena Frearsa zobaczymy Bena Fostera, który ma szansę na udział w szaleńczym wyścigu po Oscary. W fragmencie filmu możemy zaobserwować, jak uczył się do roli. Nie, nie Foster. A Armstrong, w którego wciela się aktor. "Strategia mistrza" w kinach 30 października.
Lance Armstrong był bohaterem dla milionów ludzi na całym świecie, którzy z zapartym tchem śledzili jego kolejne, zwycięstwa podczas Tour de France. Wzbudzał podziw i szacunek nie tylko jako sportowiec, ale człowiek, który pokonał raka i wrócił do kolarstwa. Był wzorem dla młodych, nadzieją dla chorych, inspiracją dla innych sportowców. Ale pewnego dnia okazało się, że to wszystko jest wielkim oszustwem.



Lance Armstrong stał się bohaterem największego skandalu dopingowego w historii sportu. Stephen Frears ("Królowa", "Tajemnica Filomeny") z tej prawdziwej opowieści tworzy emocjonującą historię o dynamice rasowego thrillera. Zadając pytanie dlaczego i jak do tego doszło, ujawnia szokujące kulisy zawodowego sportu.

"Strategia mistrza". Jak Lance Armstrong dzięki dopingowi wygrał Tour de France i przegrał życie >>

Oszukiwanie w światłach reflektorów

- To idealna historia na film fabularny - jest w niej wszystko: Lance Armstrong, motyw kłamstwa i oszukiwania w światłach reflektorów, świat zawodowego sportu i związanego z nim dopingu, który pozwala przekraczać granice - mówi producent filmu Tim Bevan.

- To opowieść o moralności, która doskonale pasuje do dzisiejszych czasów. Wystarczy zamiast kolarstwa umieścić politykę, dziennikarstwo tabloidowe lub jakąkolwiek inną dziedzinę, w ramach której moralność stała się czymś na sprzedaż - dodaje.

"Ben jest idealnym kandydatem do roli Armstronga"

Frears "był pewien tego, że Ben jest idealnym kandydatem do roli. Stephen poleciał więc do Nowego Jorku na spotkanie, żeby się upewnić na żywo, czy Ben będzie w stanie poradzić sobie z tym wyzwaniem nie tylko aktorsko, ale także fizycznie - osiągnąć muskulaturę Lance'a i pokazać kolejne zmiany w jego wyglądzie i stylu na przestrzeni wielu lat" - mówi producentka filmu Tracey Seaward.

- Stephen był po spotkaniu z Benem pewny, że znalazł odpowiedniego aktora, my natomiast dopiero później uświadomiliśmy sobie jak bardzo Ben jest podobny fizycznie do Lance'a Armstronga. W filmie pojawia się sporo archiwalnych materiałów video z różnych wyścigów, a w jednej ze scen przechodzimy z ujęcia Lance'a do ujęcia Bena i jestem pewien, że niewielu zauważy różnicę! - mówi Bevan.

- Gdy wypuściliśmy do mediów pierwsze zdjęcia z filmu, wielu dziennikarzy zaczęło ich używać do opisywania wydarzeń związanych z prawdziwym Lance'em Armstrongiem, a to o czymś świadczy! - podkreśla Seaward.

"Strategia mistrza" w kinach już 30 października.