"Wiele dni spędziłam w warszawskim więzieniu dla kobiet" - mówi o przygotowaniach do roli Agnieszki Karolina Gorczyca

Już 30 października do kin wejdzie "Agnieszka" w reżyserii Tomasza Rudzika. Film przedstawia losy Polki, która po wyjściu z więzienia, wyjeżdża do Monachium i tam stara ułożyć sobie życie, pracując jako domina.
Filmowa Agnieszka, w którą wciela się Karolina Gorczyca ("Czas honoru", "Ostatnia lekcja", "Miłość na wybiegu") trafiła do więzienia zamiast swojego chłopaka. Kiedy wychodzi na wolność, wyjeżdża z rodzinnego miasta. Wsiada w pierwszy lepszy autobus, który zawozi ją do Monachium.



Tam przypadkiem trafia do Madame (Hildegard Schmahl), właścicielki agencji towarzyskiej. Wkrótce zaczyna pracować jako domina. Madame otacza ją szczególną uwagą, a z czasem zaczyna traktować niemal jak córkę. Niebezpieczna praca Agnieszki okazuje się bardzo dochodowa. Dzięki szybko zarobionym pieniądzom dziewczyna powoli układa swoje nowe życie w Niemczech.

Ale reżyser i autor scenariusza filmu Tomasz Rudzik zadbał o to, aby bohaterka jego filmu nie była jednowymiarowa. Nie pokazuje tylko walki o przetrwanie, którą podejmuje Agnieszka. Dziewczynę zaczyna łączyć przyjaźń z 16-letnim Manuelem (Lorenzo Nedis Walcher).

Wizyty w więzieniu dla kobiet i nauki jednej ze sztuk walki

- Wiele godzin i dni spędziłam w warszawskim więzieniu dla kobiet, żeby obserwować, jakich używają gestów, jak się porozumiewają - po to, by zrozumieć ich wzajemne relacje, strukturę ich hierarchii, sposób, w jaki mówią ich ręce, oczy i ciała - mówi o przygotowaniach do roli Agnieszki Gorczyca.

- Było dla mnie bardzo ważne, żeby poczuć, jak to jest być zamkniętą i zdaną tylko i wyłącznie na siebie. Zauważyłam, że wiele więźniarek porusza się bardzo powoli, dając jakby znać światu, że nie uczestniczą w tym, co na zewnątrz. To taki rodzaj wewnętrznego buntu przeciwko okolicznościom, w jakich się znalazły - dodaje aktorka.

- Dodatkowo przed rozpoczęciem zdjęć do filmu, uczyłam się jednej ze sztuk walki - krav magi, aby porządnie przygotować się do aspektu fizycznego tej roli - podkreśla.

Najtrudniejsze sceny bliskości bez dialogów

Jednak to nie sceny związane z wyrażeniem gniewu głównej bohaterki okazały się dla Gorczycy najtrudniejsze, a sceny bliskości, przyjaźni z Manuelem. - Nasze sceny są napisane bardzo subtelnie, właściwie bez dialogów, w oparciu o gesty i spojrzenia. Próbowaliśmy zrównoważyć przyjaźń i miłość, pojawił się też między naszą dwójką problem odpowiedzialności Agnieszki za Manuela, bo ona chce po prostu wyłączyć go ze swojego brutalnego świata - mówi aktorka.

Gorczyca jest absolwentką Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Można ją było oglądać w wielu produkcjach telewizyjnych, m.in. w "Czasie honoru", "Usta usta" i "Annie German" (produkcja polsko-ukraińska), ale występowała także w produkcjach kinowych. Użyczyła głosu Larze Croft w grze"Tomb Raider", za co została nagrodzona za "najlepszy dubbing 2013 roku". W tym roku występowała także w teatrze - w sztukach "Lekcja" Ionesco w Mazowieckim Teatrze, oraz w spektaklu "Truciciel" Erica Chappella w Och Teatrze.

Scenariusz filmu "Agnieszka" był nominowany w 2011 roku do scenopisarskiej nagrody Tankred Dorst. Światowa premiera filmu "Agnieszka" odbyła się na 30. Warszawskim Festiwali Filmowym, w ramach Konkursu 1-2. Karolina Gorczyca na 44. Festiwalu Filmowym Sehsuechte w Poczdamie otrzymała nagrodę za Najlepszą Rolę Żeńską. Film wchodzi do kin już 30 października.