Oscary 2016. Nie tylko "11 minut" Skolimowskiego. "Punkt wyjścia" już na skróconej liście do Oscara!

Oscarowy wyścig wystartował na dobre. A w nim Polacy - i to już z pierwszymi sukcesami. "Punkt wyjścia" Michała Szcześniaka znalazł się wśród dziesięciu produkcji, które powalczą o Oscara w kategorii dokumentów krótkometrażowych.
- Bardzo się cieszę, to zaszczyt. W takich chwilach jestem też wdzięczny całej ekipie, z którą realizowałem film oraz głównej bohaterce - Anecie. To jej niezwykła odwaga sprawiła, że powstanie dokumentu było możliwe - powiedział tuż po ogłoszeniu skróconej listy Szcześniak, reżyser "Punktu wyjścia".

Wśród zasłużonych wymienia też opiekuna artystycznego Jacka Bławuta i autora zdjęć do filmu - Przemysława Niczyporuka.

Bunt całkowity

"Punkt wyjścia" to przede wszystkim mocna historia. Jej bohaterką jest Aneta, która jako 19-latka - słowami twórców - "zbuntowała się całkowicie". Trafiła do więzienia za morderstwo. Dziewięć lat później codziennie wyjeżdża poza mury zakładu karnego do domu spokojnej starości, gdzie mieszka chora od najmłodszych lat pani Helena. W jej odczuciu młoda kobieta ma w życiu wszystko, czego potrzebuje do szczęścia. Anetę czeka konfrontacja i próba.



Obraz wyprodukowany przez Studio Munka, działające przy Stowarzyszeniu Filmowców Polskich, ma już za sobą pierwsze sukcesy. Najważniejszy to Złota Żaba z zeszłego roku w konkursie krótkometrażowych filmów dokumentalnych na festiwalu Camerimage. Od tego momentu zaczęła się walka "Punktu wyjścia" o Oscara, bo zwycięstwo w Bydgoszczy oznacza rozpoczęcie walki o oscarową kwalifikację.

Ale były też inne nagrody: m.in. podczas 33. Festiwalu "Młodzi i film", Festiwalu Form Dokumentalnych "NURT", Międzynarodowego Festiwalu Filmów Dokumentalnych o Prawach Człowieka w Kijowie oraz Sheffield Doc/Fest - festiwalu, na którym również zgarnął kwalifikującą do Oscara nagrodę główną, co zwiększyło szansę dokumentu w walce o wylądowanie na skróconej liście. W sumie kwalifikacje przeszło 74. produkcji z całego świata - z tego Amerykańska Akademia Filmowa wybrała dziesięć tytułów.

Kolej na Skolimowskiego

Przypomnijmy, że polskim kandydatem do Oscara w kategorii obraz nieanglojęzyczny, najważniejszej dla twórców działających poza USA, jest "11 minut" Jerzego Skolimowskiego. Tutaj lista z wyselekcjonowanymi tytułami (w ubiegłym roku było to dziewięć spośród 83 zgłoszonych produkcji) zostanie ogłoszona w grudniu.

Oscarowe nominacje poznamy 14 stycznia 2016 r. - wtedy ogłoszonych zostanie pięciu finalistów, z którymi w tej chwili konkuruje Skolimowski. Ceremonia przyznania nagród odbędzie się 28 lutego.