Rabusie fistaszków

Łapią się za orzechy.
Zgodnie z zasadą, że wszystkiego powinno być więcej, mamy tu jednego łebskiego wiewióra, który dopiero co opuścił zoologiczny poprawczak, dziesięciu zwierzęcych pomagierów różnego sortu i aż tysiąc kilogramów fistaszków, które paskudni ludzie wywieźli do fabryki, by przerobić je na... krem do pięt. Orzeszki trzeba ukraść z powrotem, by mieszkańcy lasu nie pomarli z głodu.

O filmie debiutującego reżysera Rossa Venokura i debiutującej scenarzystki Lenore Venokur (zbieżność nazwisk, zapewne, nieprzypadkowa) wiadomo niewiele. Zwiastun nie zapowiada wielkiego przeboju. W polskiej wersji językowej zabrakło gwiazd, ale w oryginale swoich głosów bohaterom użyczyli m.in. John Cleese, Will Forte, John Leguizamo, Jason Jones i Samantha Bee.

Film ma być dostępny także w 3D, choć animacja słabo wygląda nawet w dwóch wymiarach. "Rabusie fistaszków" napadną na polskie kina znienacka, bez pokazu prasowego.



"Rabusie fistaszków", animacja, familijny, komedia, USA 2015, 85 min., reż. Ross Venokur, występują: Will Forte, John Leguizamo, John Cleese

Więcej o: