Earl i ja, i umierająca dziewczyna

Następny film o nastolatce z rakiem.
Greg nie lubi siebie ani rówieśników i stara się przeżyć liceum, pozostając niezauważonym. Jego ulubionym zajęciem jest kręcenie parodii klasycznych filmów, w czym pomaga chłopakowi druga postać z tytułu. Trzecią jest dawna koleżanka, u której zdiagnozowano białaczkę. Matka Grega zmusza syna do spędzenia czasu z cierpiącą dziewczyną. Chłopak jest niechętny, ale można się spodziewać, że będzie to dla niego ważna znajomość.

W zagranicznych recenzjach porównano "Earla..." do "Gwiazd naszych wina", z tym że napisanych przez scenarzystów "500 dni miłości" i wyreżyserowanych przez Wesa Andersona. To wyjaśniałoby zarzuty niezadowolonych, którzy twierdzą, że autorów dużo mniej interesują losy bohaterów od stylu, w którym mogą je przedstawić. Negatywnych recenzji dzieła debiutanta Alfonsa Gomeza-Rejona, dla którego własną - też pierwszą - powieść na scenariusz przerobił Jessie Andrews, jest jednak zaledwie garstka.

Trudno się dziwić, w końcu "Earl i ja, i umierająca dziewczyna" to triumfator tegorocznego festiwalu w Sundance - zarówno w oczach jury, jak i decyzją publiczności. Niestety, film wchodzi do polskich kin bez pokazu prasowego.



"Earl i ja, i umierająca dziewczyna", dramat, USA 2015, 105 min., reż. Alfonso Gomez-Rejon, występują: Thomas Mann, RJ Cyler, Olivia Cooke