Ridley Scott zapowiada: Szykujcie się na trzy sequele "Prometeusza"

Sequele "Prometeusza", ale prequele "Obcego". Skomplikowane? Nie dla fanów słynnej serii, którą przed laty rozpoczął Ridley Scott. Brytyjski reżyser zapowiedział, że możemy spodziewać się jeszcze trzech filmów osadzonych w świecie ksenomorfów.
16 listopada 20th Century Fox oficjalnie ogłosiło tytuł, datę premiery i zarys fabuły sequela filmu "Prometeusz". Zdjęcia do filmu, który nosi tytuł "Alien: Covenant", rozpoczną się w marcu w Australii. Premiera zapowiedziana została na 6 października 2017. Oficjalny opis filmu brzmi:

"Ridley Scott powraca do świata, który stworzył w "Obcym" w filmie "Alien: Covenant", drugim rozdziale trylogii prequeli, która zaczęła się wraz z "Prometeuszem" i łączy się bezpośrednio z przełomowym filmem sci-fi Scotta z 1979 roku. Uwięziona na odległej planecie po drugiej stronie galaktyki załoga statku kolonizacyjnego Convenant odkrywa, że to, o czym myśleli jak o raju, w rzeczywistości jest ciemnym, niebezpiecznym światem - którego jedynym mieszkańcem jest "syntetyczny" David (Michael Fassbender), jedna z dwóch ocalałych osób z przeklętej wyprawy Prometeusza".

Podczas konferencji prasowej w Australii Scott powiedział, że "Allien: Covenant" jest pierwszą częścią trylogii prequeli "Obcego". Zatem - inaczej niż czytamy w oficjalnym opisie - wraz z "Prometeuszem" otrzymamy w sumie cztery filmy z serii. Dzięki temu, jak mówi reżyser, będziemy mogli dowiedzieć się, kto i dlaczego stworzył ksenomorfy. Ostatecznie seria połączy się fabularnie z filmem z 1979 roku.





Więcej o: