Duke of Burgundy. Reguły pożądania **

50 gatunków motyla.
Świat jak z "Seksmisji". W jakiejś zupełnie pozbawionej mężczyzn czasoprzestrzeni, wszystkie kobiety są lepidopterolożkami - badaczkami motyli - i fankami BDSM. Służąca (zmysłowa Chiara D'Anna, "Berberian Sound Studio") poniżana przez swoją pracodawczynię (Sidse Babett Knudsen, "Tuż po weselu", "Rząd") okazuje się tak naprawdę jej partnerką, z którą wspólnie odgrywa erotyczne scenariusze. Stosunek władzy do podwładności może być jednak w tym związku zupełnie odwrotny, niż się wydaje...

Stylowy dramat Petera Stricklanda ("Katalin Varga", "Berberian...") to artystyczna, szlachetniejsza wersja "50 twarzy Greya". Walorami produkcyjnymi nie zbliża się jednak do znacznie dziwniejszego i jeszcze bardziej zmysłowego "Stokera", a poza nimi niewiele jest w "Duke of Burgundy" rzeczy wartych uwagi.

Odbiór pogarsza potwornie oczywista, toporna i zbyt często wizualizowana metafora motyla, odzwierciedlająca relację bohaterek. Mile widziane są autoironiczne przebłyski, ale bohaterki filmu z pewnością spędzają seans milej, niż jego widzowie.

Ocena: 2/6



"Duke of Burgundy. Reguły pożądania", dramat, Wielka Brytania 2014, 104 min., reż. Peter Strickland, występują: Sidse Babett, Knudsen Monica, Swinn Chiara D'Anna, Fatma Mohamed, Eszter Tompa