10 najlepszych filmów 2015 roku według Amerykanów. Są i nowe "Gwiezdne wojny" [PODSUMOWANIE]

Amerykański Instytut Filmowy wybrał 10 najlepszych filmów 2015 roku. Wśród nich między innymi "Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy". To pierwsze bardzo ważne wyróżnienie dla tej superprodukcji.
Wielkimi krokami zbliża się koniec roku 2015. To najlepszy czas na wielkie podsumowania. Tym razem 10 najlepszych filmów 2015 roku wybrał prestiżowy i bardzo opiniotwórczy Amerykański Instytut Filmowy. Wśród filmów znalazły się między innymi "Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy". A co oprócz tego? Oto 10 najlepszych filmów wg Amerykanów.

"Most szpiegów" ("Bridge of Spies"), reż. Steven Spielberg (2015)

">>Most szpiegów<< jest jak najbardziej warty obejrzenia i sprawdzenia lub też wytyczenia sobie własnych granic wytrzymałości. Trzy rzeczy, które gwarantują udaną projekcję: Tom Hanks, Mark Rylance i zdjęcia Janusza Kamińskiego"



Przeczytaj recenzję filmu TU >>

"Mad Max: Na drodze gniewu" ("Mad Max: Fury Road"), reż. George Miller (2015)

">>Mad Max: Na drodze gniewu< to destrukcja totalna. Szalona jazda bez trzymanki. George Miller pokazał, że wciąż można przekraczać kolejne granice i wycisnąć z kina akcji jeszcze więcej".



Przeczytaj recenzję filmu TU >>

"Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy" ("Star Wars: The Force Awakens"), reż. J.J. Abrams (2015)

"J.J. Abrams - twórca, który podniósł wcześniej na nogi konkurencyjną serię >>Star Trek<<, zrobił najlepszą rzecz, jaką tylko mógł. Wykorzystał olbrzymie pokłady nostalgii, odpowiednio ją przyprawił i stworzył film, który spodoba się zagorzałym miłośnikom serii jak i tym, którzy z >>Gwiezdnymi wojnami<< będą mieli do czynienia po raz pierwszy".



Przeczytaj recenzję filmu TU >>

"W głowie się nie mieści" ("Inside Out"), reż. Pete Docter (2015)

"Co tu dużo mówić, Pixar znowu to zrobił. Już oglądając sam trailer najnowszej produkcji amerykańskich speców od animacji, w ciemno można było stawiać, że będzie dobrze. Ale końcowy efekt przerósł chyba najśmielsze oczekiwania".



Przeczytaj recenzję filmu TU >>

"Straight Outta Compton", reż. F. Gary Gray (2015)

"W >>Straight Outta Compton<< F. Gary Gray przeniósł na ekran z pozoru bardzo hermetyczną historię. Reżyserowi udało się jednak przedstawić ją w sposób uniwersalny i niezwykle emocjonujący".



Przeczytaj recenzję filmu TU >>

"Marsjanin" ("The Martian"), reż. Ridley Scott (2015)

"Kwestie moralności, chwały, patriotyzmu, kierowania się honorem i wyższym dobrem ludzkości, zostały tu zastąpione przez prostą w wymowie opowieść o przetrwaniu w stylu robinsonowskim czy macgyverowskim. Mamy więc organizację upraw na naturalnym nawozie, rysowany na ścianie kalendarz, pomysłowe wynalazki, urzekający momentami humor ironiczny, znajdzie się też miejsce na szlagiery disco i samego Davida Bowie".



Przeczytaj recenzję filmu TU >>

"Pokój" ("Room"), reż. Lenny Abrahamson (2015)

Jack ma pięć lat, gdy dowiaduje się od mamy, że pokój w którym mieszka z nią od urodzenia nie jest całym światem. Wychował się tu myśląc, że po drugiej stronie ścian jest pustka. Teraz matka decyduje się powiedzieć mu prawdę i z jego pomocą podjąć walkę o wolność. Od prawie 6 lat są tu więzieni przez człowieka, który każe nazywać się Dużym Nickiem.



"Spotlight", reż. Thomas McCarthy (2015)

">>Spotlight<< Thomasa McCarthy'ego odwołuje się do gorącego tematu, badając jeden z bardziej rozrośniętych skandali pedofilskich w kościele katolickim - ten w stanie Massachusetts opisany ma łamach >>Boston Globe<< w 2003 roku. Choć śledzi się w nim proces powstania głośnego artykułu dosyć drobiazgowo, reżyser sprawnie omija rozmaite pułapki tego typu fabuł".



"Carol", reż. Todd Haynes (2015)

"Po >>Daleko od nieba<< i miniserialu >>Mildred Pierce<< Todd Haynes wraca do swojej ulubionej epoki - skąpanych w Technikolorze lat 50-tych. Jego adaptacja "Ceny soli" Patricii Highsmith to stylowy melodramat o wspaniałej obsesji, który mógłby nakręcić sam Douglas Sirk".



"The Big Short", reż. Adam McKay (2015)

Historia oparta na prawdziwych wydarzeniach, które stały się zarzewiem ogólnoświatowego kryzysu 2007-2010. Zadziwiające, jak zaledwie kilku mężczyzn - poprzez spekulacje, malwersacje, balansowanie na granicy prawa - doprowadziło do gigantycznej zapaści gospodarczo-ekonomicznej właściwie w każdym zakątku globu. Sensacyjne kulisy wydarzeń, które wpłynęły na każdego z nas.