Hokus-pokus, Albercie Albertsonie ****

Granice magii.
Albert marzy o piesku, ale jego tata twierdzi, że synek jest jeszcze za mały na takie zobowiązanie. Na szczęście, tytułowy bohater znajduje sobie zastępstwo w postaci czworonoga pewnego magika, Gustawa. Chłopiec wyprowadza zwierzaka i bawi się z nim, a przy okazji poznaje tajniki czarodziejstwa. Kłopoty zaczynają się, gdy Albert dochodzi do wniosku, że wyczarować można nawet pieniądze. Albo psa.

Film ma bardzo ładną, delikatną kreskę i skierowany jest do młodszych dzieci, które nie powinny się historią znudzić. Na szczególną uwagę zasługują świetne piosenki - zwłaszcza pierwsza ma potencjał na stanie się hitem, który długo nie wyjdzie z głowy nawet dużym widzom.

Pełnometrażowy debiut Torill Kove, która w 2007 r. cieszyła się z Oscara dla najlepszej animowanej krótkometrażówki ("Duński poeta"), to pierwszy film o przygodach Alberta Albertsona - najbardziej znanej z postaci wymyślonych przez szwedzką ilustratorkę i autorkę książek dla dzieci Gunillę Bergstrom. W naszych kinach "Albert" czarować będzie ze świetnym dubbingiem.

Ocena: 4/6



"Hokus-pokus, Albercie Albertsonie", animacja, familijny, dla dzieci, Norwegia 2013, 75 min., reż. Torill Kove

Więcej o: