Wielkie gwiazdy będą straszyć. Universal chce powalczyć o widzów z "Gwiezdnymi wojnami"?

"The Hollywood Reporter" podał, że Johnny Depp podpisał kontrakt na rolę w filmie "Niewidzialny człowiek", który ma być rebootem klasycznego horroru z 1933 roku. To jednak nie koniec planów Universal Pictures. Strasznych filmów ma być wkrótce więcej!
Przedsięwzięcie stworzenia nowego "Niewidzialnego człowieka" jest na wczesnym etapie rozwoju. Nie wiadomo jeszcze, kto zajmie się reżyserią obrazu - podaje "The Hollywood Reporter". Scenariuszem miałby zająć się Ed Solomon, który pracował m.in. nad "Facetami w czerni".

Pierwowzór z 1933 roku w reżyserii Jamesa Whale'a opowiada historię tajemniczego lekarza, który wynajduje serum czyniące go niewidocznym. Jednak środek ma też uboczne właściwości. Główny bohater pod jego wpływem dopuszcza się przestępstw. Film powstał na podstawie książki H.G. Wellsa pod tym samym tytułem.

Kontrakt podpisał już Tom Cruise. A Angelina Jolie?

"Niewidzialny człowiek" to jednak tylko wierzchołek planów Universal Pictures. Horrorów inspirowanych klasycznymi obrazami ma być więcej. Tom Cruise podpisał już kontrakt na rolę w nowej "Mumii" ("The Mummy"), filmie odwołującym się do obrazu Karla Freunda z 1921 roku. Horror z Tomem Cruisem ma wejść do kin w czerwcu 2017 roku.

Producenci Alex Kurtzman i Chris Morgan z Universal starają się zaangażować Angelinę Jolie do filmu "Narzeczona Frankensteina", którego oryginalna wersja powstała w 1935 roku. W obrazie Jamesa Whale'a Frankenstein szuka kobiety, która nie zareaguje obrzydzeniem na jego widok. W nowym uniwersum grozy studia ma znaleźć się także miejsce m.in. dla samego Frankensteina, Drakuli i Wilkołaka.

Konkurencja dla największych produkcji Hollywood?

Podpisanie kontraktów z dwoma aktorami z czołówki Hollywood świadczy o tym, że Universal chce konkurować z produkcjami Marvela czy "Gwiezdnymi wojnami" - zaznacza Ben Child w "The Guardian".

Johnny Depp w grudniu został uznany przez magazyn "Forbes" najbardziej przepłaconym aktorem, na co miało wpływ niepowodzenie filmów "Bezwstydny Mortdecai", "Transcendencja" i "Jeździec znikąd". Ale już rola w "Pakcie z diabłem" przyniosła aktorowi pozytywne oceny krytyków.