George Gaynes nie żyje. Niezapomniany komendant z "Akademii policyjnej" miał 98 lat

George Gaynes, aktor znany przede wszystkim dzięki roli komendanta w filmach z cyklu "Akademia policyjna", zmarł w wieku 98 lat. Informację o jego śmierci potwierdziła córka.
Jego filmografia to 35 pozycji, zarówno kinowych, jak i kręconych specjalnie na potrzeby telewizji. Mniej osób wie, że był również utalentowanym śpiewakiem.

Z opery przed kamerę

Naprawdę nazywał się George Jongejans i urodził się w Helsinkach (jego ojciec był Holendrem, a matka Rosjanką). Dzieciństwo spędził we Francji, Wielkiej Brytanii i Szwajcarii. Wybuch II wojny światowej przeszkodził mu w rozwoju kariery w operze - był ponoć utalentowanym barytonem. Nie pożegnał się jednak ze śpiewem na zawsze - to właśnie dlatego przyjechał do Nowego Jorku.

Potem jednak pochłonęło go aktorstwo. W ciągu trwającej 60 lat kariery pojawił się m.in. w "Tootsie" u boku Dustina Hoffmana, serialach "Bonanza" czy "Columbo". Miliony fanów kojarzą go jednak przede wszystkim dzięki roli nierozgarniętego komendanta Erica Lassarda w "Akademii policyjnej". Mogliśmy go oglądać we wszystkich siedmiu częściach serii.

Był także gwiazdą "Punky Brewster" - sitcomu popularnego w USA w latach 80. ubiegłego wieku. Występował również w musicalach, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i na deskach europejskich teatrów.