Cierń Boga

Trzy lata z życia Jezusa.
Palestyna, I w. n.e. Lud Izraela pozostaje pod władaniem Rzymu. Mała grupka mężczyzn zaczyna nader śmiało głosić nadejście nowego, znacznie potężniejszego Królestwa...

Pewnie wiecie już, co to za grupka i o czym opowiada film Oscara Parry de Carrizosy. Świeże spojrzenie reżysera polegać ma na tym, że hiszpańska produkcja przedstawia ostatnie trzy lata Jezusa Chrystusa z perspektywy Apostołów, postrzegających swego przywódcę jako zupełnie normalnego człowieka. Uczniowie zawierzają jednak liderowi i obserwując jego czyny, stwierdzają, że jest Mesjaszem.

Jak dotąd, film pokazywano jedynie w limitowanej dystrybucji w kraju powstania, ale jak pokazuje podobny przypadek świetnego "Blue Highway", nie musi to od razu oznaczać, że polskie króliki doświadczalne będą po projekcji niezadowolone. Wróżyć ze zwiastuna jednak nie zamierzam, a "Ciernia Boga" jeszcze nie doświadczyłem.



"Cierń Boga", biblijny, Hiszpania 2015, 105 min., reż. Óscar Parra de Carrizosa, występują: Sergio Raboso, Alejandro Navamuel, Antonio Esquinas, Victor Octavio, Alexandro Valeiras, Zack Molina, José Antonio Ortas, Pablo Pinedo