Jenkins śpiewała, chociaż nie zdawała sobie sprawy jak źle. "Otaczali ją hipokryci?"

"Fałszuje, ale fałszuje wspaniale. Bosko fałszuje". Xavier Giannoli opowiada historię Florence Foster Jenkins w filmie "Niesamowita Marguerite", który wejdzie na ekrany polskich kin 1 kwietnia.
Scenariusz "Niesamowitej Marguerite" jest zainspirowany losami sławnej śpiewaczki Florence Foster Jenkins, którą polska publiczność poznała za sprawą brawurowej roli Krystyny Jandy w sztuce "Boska".



Młody dziennikarz pisze pełną zachwytów recenzję

Akcja filmu ma miejsce w okolicach Paryża, na początku złotych lat dwudziestych XX w. Jak co roku, w imponującym zamku należącym do Marguerite Dumont zbierają się miłośnicy muzyki. Niewielu z nich osobiście zna bogatą właścicielkę posiadłości. Mówi się tylko, że całe życie poświęciła swojej największej pasji: muzyce.

Jednak najsłynniejsze arie w interpretacji pozbawionej słuchu muzycznego Marguerite wprawiają w osłupienie zebranych melomanów. Aspirująca do miana divy kobieta staje się obiektem zakulisowych żartów. W ramach prowokacji, młody dziennikarz pisze pełną zachwytów recenzję jej występu. To sprawia, że bohaterka jeszcze mocniej zaczyna wierzyć w swój wrodzony talent i postanawia spełnić marzenie życia. Przy wsparciu sowicie opłaconego eks-gwiazdora opery, przygotowuje się do pierwszego recitalu przed prawdziwą publicznością.

Film oparty na prawdziwej historii

- Mniej więcej 10 lat temu usłyszałem w radiu, jak pewna śpiewaczka operowa wykonuje arię Królowej Nocy z "Czarodziejskiego fletu" Mozarta - potwornie fałszując. Było to zarazem śmieszne i niesamowite. Nagranie do tego trzeszczało, było stare i tajemnicze - jakby pochodziło z "innego świata" - mówi reżyser "Niesamowitej Marguerite".

Kim była wykonawczyni? - Nazywała się Florence Foster Jenkins. Była majętną Amerykanką, która żyła w pierwszej połowie XX wieku. Kochała muzykę i operę. I śpiewała - chociaż nie zdawała sobie sprawy jak źle. Czy otaczali ją hipokryci? Ludzie łasi na jej pieniądze? A może zwykli tchórze? To zabawna historia, która jednocześnie pokazuje okrutną stronę ludzkiej natury. Postanowiłem ten temat zgłębić - dodaje.

Film "Niesamowita Marguerite" brał udział w konkursie głównym FF w Wenecji. Xavier Giannoli wyjechał z festiwalu z nagroda specjalną. A odtwórczyni głównej roli Catherine Frot została uhonorowana za swoją rolę Cezarem przez Francuską Akademię Sztuki i Techniki Filmowej. Film został nagrodzony także w kategorii najlepszej scenografii, najlepszych kostiumów i najlepszego dźwięku. Polska widownia będzie mogła ocenić obraz 1 kwietnia.



Więcej o:
Komentarze (2)
Jenkins śpiewała, chociaż nie zdawała sobie sprawy jak źle. "Otaczali ją hipokryci?"
Zaloguj się
  • myan

    Oceniono 5 razy 5

    Myślę, że taki narcystyczny zachwyt nad swoimi możliwościami cechuje przede wszystkim polityków.....

  • titta

    0

    Zgadnijmy. Film zostanie skrytykowany przez medja narodowe jako polityczny?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX