O dorastaniu tylko dla dorosłych. "Pamiętasz plan zgładzenia rodziców?" Jest zwiastun "Baby Bump"

- ?Baby Bump? to portret dziecka uwięzionego w dorastaniu. Momentami straszny, groteskowy, okrutny i dosadny - mówi o wielokrotnie nagradzanym filmie reżyser Kuba Czekaj. Premiera już 3 czerwca.
- Tutaj dojrzewa ciało, które zaczyna żyć własnym życiem, w oderwaniu od psychiki. Twórcy świetnie udało się pokazać nastoletnie obsesje, opętanie defektami, narastające kompleksy, jak i fakt tego, że wszystko kojarzy się z seksem. "Baby Bump" to moje prywatne Złote Lwy, mimo że film nie brał udziału w konkursie głównym imprezy - pisał dla Gazeta.pl Artur Zaborski w podsumowaniu FF w Gdyni, na którym film zdobył Wyróżnienie Specjalne w Konkursie "Inne Spojrzenie".



Ale nagród dla filmu Czekaja było więcej. "Baby Bump" zostało świetnie przyjęte na 72. Festiwal Filmowy w Wenecji i otrzymało nagrodę Queer Lion Award Special Mention. Kuba Czekaj był nominowany za ten film także do Paszportu Polityki, a aktorka Agnieszka Podsiadlik ( "Jak całkowicie zniknąć", "Między nami dobrze jest") została nominowana do Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego.

Pamiętasz też pierwszy plan zgładzenia rodziców?

Przeglądasz czasem album rodzinny? Uśmiechnięta buźka z dzieciństwa w pełnym słońcu, szczęście i sielanka A pamiętasz też pierwszy plan zgładzenia rodziców? Regularną wojnę z kumplami w szkole, zdziwienie i strach, bo twoje ciało nagle zaczęło się zmieniać i żyć własnym życiem? Tego nie znajdziesz w rodzinnym albumie. Szalona historia Mickiego Housa skutecznie przypomni ci jak to naprawdę było być dzieckiem. Każdy to przeżył i ma swoje za uszami - czytamy w opisie dystrybutora.

Portret dziecka uwięzionego w dorastaniu

- Chciałem stworzyć filmowy komiks o dorastaniu. Główny bohater ma 11 lat i jego ciało właśnie zaczyna się zmieniać. Nie chce być zauważany ani ignorowany. Nie wie, co się z nim dzieje. Zupełnie odrzuca fakt, że przemiana już się rozpoczęła i nie ma już powrotu do poprzedniego świata - mówi o filmie Czekaj.

- Nie radzi sobie w relacjach z rówieśnikami i w tej do tej pory najważniejszej - z własną matką. Ucieka w świat swoich fantazji - okrutną baśń. Tam wszystko urasta do rangi spraw ostatecznych. "Baby Bump" to portret dziecka uwięzionego w dorastaniu. Momentami straszny, groteskowy, okrutny i dosadny. Nieliczni przyznają to na głos, ale dorastanie tak naprawdę nie jest dla dzieci. "Baby Bump" też nie - dodaje reżyser.

"Baby Bump" na ekranach kin już 3 czerwca.