"Metropolis" na nowo

Powstanie remake słynnego filmu niemego "Metropolis" Fritza Langa z 1927 roku. Prawa do realizacji kupił Thomas Schuehly, producent "Imienia róży" i "Aleksandra". Nie wiadomo jeszcze, kto będzie reżyserował. Akcja filmu ma się rozgrywać w 2026 r. w futurystycznym mieście, w którym zamożne klasy mieszkają nad miastem, a robotnicy żyją w podziemiach. Realizacja dramatu z futurystyczną wizja świata niemal doprowadziła poprzedniego producenta - wytwórnię Universum Film - do bankructwa. Lang zaangażował aż 26 tys. statystów. "Metropolis" był najdroższym filmem niemym tamtych czasów, a obejrzało go tylko 15 tys. widzów. Dziś uchodzi za wizjonerskie dzieło, do którego chętnie nawiązują twórcy science fiction.