"Transormers" filmem roku

Swoje nagrody filmowe wręczyła stacja MTV. Za najlepszy film uznano hit zeszłego lata "Transformers", a najlepszego aktora - Willa Smitha.
Reżyser "Transformersów", Michael Bay, odbierając nagrodę ogłosił, że rozpoczęto już zdjęcia do sequela. Obiecał, że premiera "Transformersów 2"odbędzie się dokładnie dwa lata po premierze pierwszej części filmu.

Nagrodę Pokolenia, najwyższe odznaczenie MTV, otrzymał z rąk Toma Cruise'a Adam Sandler. Lecz największymi brawami publiczność nagrodziła Johnny'ego Deppa, który odebrał aż dwie nagrody: za najlepszy czarny charakter ( "Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street") oraz za rolę komediową w "Piratach z Karaibów".

Najlepsza aktorka tej edycji MTV Movie Awards to Ellen Page z "Juno". Natomiast Will Smith zgarnął nagrodę dla najlepszego aktora za swój udział w "Jestem legendą". Nagrodę za rolę przełomową otrzymał Zac Efron ( "Lakier do włosów").

Internauci mogli również głosować w mniej typowych kategoriach, takich jak najlepsza scena walki czy najlepszy pocałunek na ekranie. W tej pierwszej konkurencji wygrał film "Po prostu walcz!", w drugiej - "Step Up 2". Filmem nadchodzącego lata okrzyknięto "Iron Man".

Żadnej nagrody nie zdobył "Supersamiec", który był otrzymał najwięcej nominacji MTV .

Uroczystość odbywała się w tym samym czasie, kiedy paliło się pobliskie studio Universal. W tym kontekście marnie wypadł żart Setha Rogena i Jamesa Franco, którzy na scenie wypalili fałszywego jointa, ostrzegając jednocześnie młodzież przed zgubnymi skutkami narkotyków.