Alicja Bachleda-Curuś dostała wielką rolę

Alicja Bachleda-Curuś zagra nimfę w filmie "Ondine" w reżyserii Neila Jordana. Obok polskiej gwiazdy wystąpi sam...Colin Farrell.
Irlandzki reżyser, twórca takich filmów jak "Chłopak rzeźnika", "Michael Collins" czy "Śniadanie na Plutonie", wybrał Bachledę-Curuś do tytułowej roli w swoim najnowszym filmie.

Zdjęcia do filmu ruszą na szmaragdowej wyspie w połowie lipca. Film opowie o rybaku z południowo-zachodniej Irlandii. Rybak, którego zagra Farrell, łapie w swoją sieć dziewczynę, mitologiczną nimfę wodną Ondine (w tej roli Bachleda-Curuś).

Polska aktorka już od pewnego czasu świetnie radzi sobie za granicą: w 2007 roku bardzo dobrze przyjęto jej rolę u boku Kevina Kline'a w dramacie "Trade", gdzie zagrała dziewczynę porwaną przez handlarzy ludźmi.

Colina Farrella mogliśmy ostatnio oglądać w "Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj" i "Śnie Kasandry" Woody'ego Allena.