Była Piaf, będzie Chanel

Francuzi nakręcą aż dwa filmy o słynnej projektantce mody Coco Chanel. Czyżby do ekranizacji życia słynnych Francuzek zachęcił ich oscarowy sukces produkcji o Piaf?
"Piaf: Niczego nie żałuję", mimo że niezbyt spodobała się krytykom, przypadła do gustu Amerykańskiej Akademii Filmowej: odtwórczyni roli tytułowej Marion Cotillard otrzymała w tym roku statuetkę Oscara i natychmiast z jednej z wielu francuskich aktorek stała się nad Loarą Wielką Gwiazdą.

W tym roku powstaną we Francji dwa filmy o innej znanej pani, czyli Coco Chanel. Pierwszy z tych projektów to "Chanel and Stravinsky: The Secret Story". Obraz wyreżyseruje Jan Kounen, twórca sensacyjnego "Dobermanna". Będzie to opowieść o romansie słynnej projektantki i rosyjskiego kompozytora Igora Strawińskiego. W rolach głównych zobaczymy Francuzkę Annę Mouglalis ( "Gorzka czekolada", "Cena pożądania") oraz duńskiego aktora Madsa Mikkelsena ( "Jabłka Adama", "Casino Royale").

Mniej więcej w tym samym czasie rozpocznie się realizacja drugiego obrazu o założycielce domu Chanel. W tym przypadku w roli głównej zobaczymy znaną wszystkim z "Amelii" Audrey Tautou. Reżyserią "Coco avant Chanel" zajmie się Anne Fontaine ("W jego rękach", "Nathalie"), która jest także współautorką scenariusza, w pisaniu pomagał jej Christopher Hampton. Film ma skupić się na młodzieńczych latach Chanel, zanim została ona słynną projektantką.