Batman zbyt brutalny?

Miłośnicy popołudniowej herbatki boją się o morale swoich pociech. Rzekomo najnowszy film o Batmanie może je popsuć
Ponad 80 skarg trafiło do British Board of Film Classification (BBFC) - instytucji ustalającej kategorie wiekowe dla filmów, które mają trafić na brytyjskie ekrany. Film dostał kategorię "dozwolone od lat 12". Kwestionujący tę decyzję twierdzą, że w filmie znajduje się zbyt wiele scen przemocy i kategoria powinna być podniesiona do "dozwolone od lat 15".

Instytucja broni swoich postanowień, powołując się na fakt, iż jest to film fantasty, jego postaci są nierzeczywiste, a wyższa kategoria wiekowa nie pozwoliłaby wielu młodym fanom Batmana zobaczyć ich ulubionego superbohatera. Według rzeczniczki BBFC Sue Clark, gdyby kategoria wiekowa była inna, dostaliby znacznie więcej skarg od tych, którzy chcieli zobaczyć film, a nie mogli.

Cóż jednak znaczy te kilkadziesiąt głosów w obliczu 4,7 miliona sprzedanych biletów w ciągu pierwszego tygodnia pokazów "Mrocznego rycerza". Nawet gdy założymy, że część osób wybrała się na film dwa razy, liczba skarg pozostaje niewielka. Zawsze znajdą się przecież malkontenci, którzy dopatrują się źródła wszelkiego zła w hollywoodzkich produkcjach filmowych i grach komputerowych. Tylko czekać aż u nas ktoś podniesie krzyk na widok "Mrocznego rycerza"".