"Watchmen" w sądzie

Dwie wielkie firmy produkcyjne toczą wojnę o "Watchmena"
"Watchmen" wydaje się niestety być filmem szczególnie pechowym. Najpierw były problemy z cenzurą, teraz projekt ugrzązł w sądzie. Reżyserem filmu jest Zack Snyder, twórca filmu o walecznych Spartanach "300", który także powstał na podstawie komiksu. 20th Century Fox nabył prawa do ekranizacji filmu, na podstawie komiksu Alana Moore'a jeszcze w latach 80-tych. Od tamtego czasu Fox był właścicielem praw do dystrybucji pierwszego filmu na podstawie komiksu. Mimo to Warner Bros. planowała premierę swojej, kosztującej 120 milionów dolarów, wersji filmu. Fani komiksu i filmów o superbohaterach obawiają się, że Fox zablokuje premierę długo oczekiwanej ekranizacji.

Rzecznik prasowy studia Fox powiedział Entertainment Weekly: Oczywiście, że zależy nam na fanach, jednak wszelkie skargi wiernych fanów nie powinny być kierowane w stronę Foxa. My jedynie pragniemy egzekwować nasze prawa do dystrybucji "Watchmena". Prawo autorskie nie powinno być po prostu zmiatane w kąt i ignorowane.

Odpowiedź przedstawicieli Warnera była krótka: Z całym szacunkiem ale nie zgadzamy się ze stanowiskiem Foxem. Wierzymy, że nie ma on żadnych praw do tego projektu .

Istnieją insynuacje, że Fox stara się chronić swoje filmy "X-Men Origins" i "Wolverine", których daty premier wyznaczone są prawie w tym samym czasie co premiera "Watchmena". Fox zaprzecza. Prawnicy studia twierdzą, że kontaktowali się z Warnerem w sprawie praw autorskich jeszcze przed rozpoczęciem produkcji. Pozew Foxa nie został oddalony i cała sprawa rozstrzygnie się w sądzie. Premiera filmu w Stanach, jeśli do niej dojdzie, ma mieć miejsce 6 marca 2009.