"Edge of Darkness" bez De Niro

Najnowszy film Martina Campbella, twórcy "Casino Royale", powstanie jednak bez Roberta De Niro.
Gwiazdor zrezygnował z udziału w obrazie, podobno ze względu na "różnice artystyczne". Główną rolę w filmie, kręconym od dwóch tygodni, gra Mel Gibson.

Będzie to historia policjanta (Gibson), którego córka, działaczka społeczna, zostaje zamordowana. Mężczyzna robi wszystko, by schwytać zabójcę. Śledztwo naprowadza go na poważną aferę korupcyjną. De Niro miał zagrać tajnego agenta, którego zadaniem jest pozbycie się wszelkich śladów i dowodów wskazujących na morderców. Na razie nie wiadomo kto go zastąpi. W "Edge of Darkness" występują również Danny Huston, Shawn Roberts i Bojana Novakovic.