Star Trek: Dziś premiera. Czy będą zamieszki?

Dziś jest ten dzień, kiedy prawie na całym świecie będzie miał premierę najnowszy "Star Trek". Miliony fanów serii, ale również (mam nadzieję) miliony osób, które nie wiedzą, kto to jest Spock, będą mogły obejrzeć film o tym, jak wszystko się zaczęło

Film, jak na reboota przystało, wzbudza wiele kontrowersji wśród fanów, którzy już mają ochotę pojść z widłami na Paramount, mimo że wielu nie widziało filmu. Znalazłem grafikę na trekmovie.com, która idealnie pokazuje nastroje wśród części Trekkies:

Star Trek

 

Film był reklamowany jako "This is Not Your Father's Star Trek!", a sam reżyser J.J. Abrams mówił ortodoksyjnym fanom żeby nie szli na ten film, bo tylko się wkurzą. Jego słowa okazały się prorocze: odzywają się głosy Trekkies, że ten film jest profanacją Star Treka. Star Trek 90210, Star Trek dla mas to jedne z licznych opinii o nowym filmie świadczące o niechęci fanów do nowego filmu. Jako wady podają efekciarstwo, spłycenie fabuły i brak przesłania, które towarzyszyło wcześniejszym produkcjom. Niektórzy nawet mówią wprost, że ten film zabije Star Treka jednak nie zauważają, że Star Trek umarł kilka lat temu po kwiatkach typu "Star Trek: Nemesis" czy serialu "Enterprise". Przeraża ich to, że produkcja jest adresowana do szerokiego grona ludzi, a nie do garstki osób, która się kisi w swoim sosie oglądając w kółko te same patenty odgrywane przy różnych dekoracjach.

Jestem fanem Star Treka, widziałem wszystkie filmy i seriale pomijając pojedyncze odcinki i nie rozumiem tego fanatyzmu i lęku przed nowym. Jestem za młody, żeby pamiętać, jakie były reakcje na premierę serialu "The Next Generation", ale założę się, że był podobny opór przed nowym kapitanem i załogą. Jak się okazało, to ta nowa załoga dała kopa serii która dopiero wtedy stała się ogólnoświatowym fenomenem, więc dajmy szansę nowemu Kirkowi. Mam przeczucie, że ten film bardziej pomoże Star Trekowi niż zaszkodzi.

Mor'dah, trekkie.pl  

WIĘCEJ O NOWYM "STAR TREKU"