Przedsmak "Piratów z Karaibów". Ujawnione fragmenty pełne nowych twarzy [WIDEO]

Szczęściarze w Wielkiej Brytanii już od dziś dryfują ?na nieznanych wodach?. Aby uczcić premierę ''Piratów z Karaibów 4'' na Wyspach, a nieszczęśnikom z pozostałych krajów umilić czas oczekiwania na piątek 20 maja, producenci opublikowali dwa promujące film klipy.
Nieustraszonym fanom cyklu polecamy pierwszy z filmów promocyjnych, w którym obcujemy z "najstraszniejszym człowiekiem na ziemi'' Blackbeardem, dowiadujemy się skąd się bierze jego horda sługusów zombie i poznajemy efemeryczne syreny:



Drugi klip pod niepozornym tytułem "Międzynarodowa obsada" opowiada o najbardziej ekscytującym fanów aspekcie czwartej części: braku Keiry Knightley, którą zastąpiła Penelope Cruz. Hiszpańska aktorka w obcisłym kostiumie i z pirackim usposobieniem zdecydowanie zasługuje na pięć gwiazdek zdaniem męskiej części publiczności, ale po pierwszym pokazie w Cannes więcej było tęsknych wspomnień o Keirze, która grała w trzech pierwszych częściach cyklu.

Przy okazji dowiadujemy się kto zagra najbardziej uwodzicielskie syreny. Serenę gra 25-letnie odkrycie prosto z Francji, wcześniej nikomu nie znana Astrid Berges-Frisbey. Reżyser i producenci twierdzą, że gdy weszła na przesłuchanie poczuli się, jakby obcowali z pozaziemską istotą. Tamarę, pierwszą z syren, gra Gemma Ward - uznana top modelka o twarzy porcelanowej lalki i długoletniej, światowej karierze.

Żeńska część wyczekująca czwartej części cyklu (o podtytule "Na nieznanych wodach") widowni może z kolei zainteresować grający Philipa Swifta Sam Claflin. "Piraci" to jego pierwszy film po ukończeniu szkoły aktorskiej, a już przed jego premierą na Sama posypały się kolejne propozycje od najgrubszych ryb w Hollywood.



Gdy mowa o nowych twarzach, jednej pojawiającej się w "Piratach z Karaibów" po raz drugi, i zdecydowanie nie młodej ani świeżej, nie można pominąć. W czwartej części zobaczymy znów Keitha Richardsa, na którym Johnny Depp oparł ponoć postać Jacka Sparrowa. ''Bez niego nie wyobrażałem sobie kolejnego filmu, od razu zaproponowałem więc producentowi powrót Teagu'a - ojca Sparrowa'' - mówił zaprzyjaźniony z rockmanem Depp. W wersji wydarzeń Richardsa Johny zadzwonił do niego z propozycją, a on odpowiedział: "Jasne, kochany, już wskakuję na takielunek!"