Start jednego z najstarszych festiwali filmowych na świecie. W tym roku bez gwiazd!

Przeszło 60 brytyjskich i europejskich filmów, a zamiast gwiazd - debaty i dyskusje. Dzisiaj w Edynburgu rozpoczyna się 65. edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Edynburgu, jednej z największych i najważniejszych imprez filmowych w Wielkiej Brytanii.
Nowy dyrektor festiwalu James Mullighan chce, aby był on "mózgiem brytyjskiego kina". Rezygnuje więc z gal z udziałem gwiazd i głośnych nagród, chce natomiast położyć większy nacisk na debaty i dyskusje.

Impreza odbywa się od 65 lat i uważana jest za jedną z najstarszych na świecie. W ciągu 11 dni na festiwalu zostanie pokazanych przeszło 60 brytyjskich i europejskich filmów.

Do najbardziej oczekiwanych tegorocznych produkcji należą thriller science-fiction "Perfect Sense" z Evanem McGregorem i Evą Green, "Meet Monica Velour" z Kim Cattrall i thriller polityczny "Page Eight". Zostanie też pokazany film dokumentalny o amerykańskiej grupie rockowej Kings of Leon - "Talihina Sky".



Więcej o: