Breakdance i Bach? Oni udowodnili, że można. "Nie naruszamy żadnej świętości" [ZOBACZ]

Pierwszy raz w Polsce - i od razu dwukrotnie. 15 i 16 października na deskach Teatru Wielkiego - Opery Narodowej w Warszawie odbędzie Red Bull Flying Bach. Czyli unikalne wydarzenie łączące taniec breakdance... z twórczością klasyka - Jana Sebastiana Bacha.
Takiego wydarzenia u nas jeszcze nie było. W Polsce, bo na świecie oklaskiwane było już pod wieloma szerokościami geograficznymi. Po raz pierwszy nad Wisłą zostanie wystawiony spektakl Red Bull Flying Bach, w którym czterokrotni mistrzowie świata breakdance - zespół Flying Steps - odtworzą "Dobrze temperowany klawesyn" Jana Sebastiana Bacha.

O co chodzi? RBFB łączy ze sobą pozornie dwa odległe światy - taniec breakdance i muzykę klasyczną. Podczas ponadgodzinnego spektaklu hiphopowe akrobacje Flying Steps dopełniają dźwięki wielkiego kompozytora, przełamując granice pomiędzy muzyką poważną a sztuką miejską.



Tańczą tak, jak Bach komponował

Dyrektorem artystycznym RBFB jest uznany pianista, dyrygent i reżyser operowy Christoph Hagel. W pracy nad spektaklem zajął się analizą i przekładem struktury muzycznej twórczości Bacha tak, aby była zrozumiała dla tancerzy Flying Steps.

- Po tym, jak ich zobaczyłem i poznałem, było dla mnie zupełnie oczywiste, że chcę z nimi pracować - wspomina. - Przeanalizowałem więc ich ruchy i uświadomiłem sobie, że najlepiej pasuje do nich "Dobrze temperowany klawesyn" Bacha, ponieważ tańczą w tak dokładny, zdecydowany i opanowany sposób, w jaki Bach komponował.

Nici z porozumienia, ale jest miłość!

Historia w tle spektaklu to opowieść o konflikcie pojawiającym się między grupą b-boyów i wkraczającą na ich teren baleriną. Przepaść dzieląca sztukę uliczną i taniec klasyczny nie pozwala na nawiązanie nici porozumienia między tancerzami - do momentu, w którym jeden z b-boyów zakochuje się w baletnicy.

Spektakl jest zatem opowieścią o różnicach, również tych, jakie dostrzega potencjalny odbiorca w pomyśle na połączenie twórczości Bacha z kulturą breakdance. Twórcy jednak przekonują, że im dalej w las, tym coraz bardziej będziecie zdawać sobie sprawę, że nie tylko balet i breakdance, ale też Bacha i hip-hop "łączy podobna wrażliwość, precyzja i zamiłowanie do sztuki".



Energiczny Bach

Hagel deklaruje: tutaj nikt w żaden sposób nie chciał naruszyć "artystycznej świętości Bacha". - Jednak w niektórych momentach, w najlepszych momentach, dzięki interpretacji i tańcowi Flying Steps jego muzyka osiąga pewną odświeżającą wesołość. Ich podejście dodaje fugom Bacha mnóstwo energii - mówi.

Pomysł się sprawdził. Hagel wspólnie z tancerzami zdobył renomowaną nagrodę za pracę w dziedzinie muzyki klasycznej Echo Klassik Sonderpreis 2010. Bilety na ich spektakle - również w Polsce - sprzedają się na pniu.

Więcej na temat wydarzenia znajdziecie tutaj >>

Red Bull Flying Bach, 15-16 października, Teatr Wielki - Opera Narodowa

Więcej o: