Koncert na orkiestrę i tysiące kibicowskich trąbek? Dla nich to małe piwo

Kim w końcu jest Jan Feat? I co chodzi w tej całej ich orkiestrze? Kolejnej podpowiedzi szukajcie w niedzielę na... finałowym meczu mistrzostw Europy w piłce ręcznej.
O Rebel Babel i samym Janie Feacie pisaliśmy już w tym miejscu. Tym razem Rebel Babel Ensemble udźwiękowi finałowy mecz mistrzostw Europy w piłce ręcznej. Pod batutą Jana Feata międzynarodowa orkiestra wraz z tysiącami zgromadzonych w krakowskiej hali widzów wykona symfonię na instrumenty dęte i... kibicowskie trąbki.

Górniczo-hutnicza orkiestra dęta...

Kibice wiedzą: najbliższa niedziela to ostatni dzień sportowych zmagań. Ale być może nie wiedzą, że ze spektakularną oprawą artystyczną. Zadba o nią międzynarodowa orkiestra Rebel Babel pod kierownictwem Jana Feata, Łukasza "L.U.C-a" Rostkowskiego oraz krakowskiej Orkiestry Reprezentacyjnej Akademii Górniczo-Hutniczej.

Muzycy pod batutą Feata zadbają o muzyczną stronę finałowego meczu, a w kulminacyjnym momencie wieczoru odegrają - wspólnie z tysiącami kibiców - 6. Symfonię kompozytora. Feat ma dyrygować orkiestrą, L.U.C - widzami.

... robi nam paparara

Łączenie, czasami karkołomne, różnych konwencji muzycznych oraz nieoczywiste miejsca koncertów to znak rozpoznawczy Jana Feata i jego orkiestry. Do tej pory 6. Symfonię można było usłyszeć np. w Madrycie, gdzie odegrana została na skrzyżowaniu w akompaniamencie klaksonów samochodowych. Grano ją także na wielkiej paradzie rowerowej we Wrocławiu, gdzie przygrywali na dzwonkach rowerzyści.



O co chodzi? Przede wszystkim o dobrą zabawę, ale też o muzyczne porozumienie ponad podziałami. W Rebel Babel mieszają się style, gatunki, mieszają się narodowości oraz środki wyrazu. Ale to też próba unowocześnienia muzycznej tradycji i dotarcia artystów - ich słowami - do sfer wykluczonych z uczestnictwa w kulturze.



Więcej o: