"To nie umilacz czasu, to wyzwanie". "J.P. Śliwa" Piotra Roguckiego - posłuchaj w serwisie YouTube

"J.P. Śliwa" to nie jest łatwy do słuchania album. Warto jednak podjąć to wyzwanie, które stawia przed fanami muzyki Piotr Rogucki. Teraz jego trzecią solową płytę można znaleźć w serwisie YouTube.
"J.P. Śliwa" to próba podejścia do albumu muzycznego, z zakresu muzyki rozrywkowej, jako do dzieła artystycznego porównywalnego z instalacjami, rzeźbami lub collage'ami współczesnych twórców. Gdzie piosenka przestaje być jednorodnym i niewymagającym umilaczem czasu, a staje się wezwaniem do współudziału w akcie twórczym" - mówi o swojej nowej płycie pochodzący z Łodzi Rogucki, znany także m.in. z zespołu Coma i roli jurora, którą do niedawna pełnił w programie "Must Be the Music".

O czym jest ta płyta? "Główny bohater Jan Paweł Śliwa, noszący imiona nadane na cześć wielkiego Polaka Jana Pawła II, żyje w przeświadczeniu o tym, że ma dokonać rzeczy wielkich. To niespełniony teatrolog, którego przygniotła proza życia: został hydraulikiem, modelem i emigrantem. Niestety, jest typowym nieudacznikiem, nie mogącym poradzić sobie z otaczającą go rzeczywistością, co znajduje odzwierciedlenie w utworach oraz w warstwie dramatycznej albumu".

Album można odsłuchać w serwisie YouTube - jest dostępny pod TYM LINKIEM.

Kiedy na żywo?

Artysta za pośrednictwem swojego oficjalnego profilu na Facebooku opublikował daty występów w ramach trasy koncertowej promującej jego najnowsze wydawnictwo:

06.03 Poznań
01.04 Zielona Góra
17.03 Kraków
02.04 Łódź
18.03 Rzeszów
03.04 Gdańsk
19.03 Katowice
07.04 Warszawa
20.03 Wrocław

Warto przypomnieć, że Rogucki to nie tylko wokalista, ale także aktor - studiował w Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie. Rogucki jest laureatem wyróżnienia na festiwalu szkół teatralnych w Łodzi 2006 za rolę "Błazen" w spektaklu dyplomowym "Wieczór Trzech Króli" w reżyserii Jerzego Stuhra.

W 2004 roku wraz z zespołem Coma otrzymał natomiast Grand Prix, nagrodę im. Agnieszki Osieckiej i wyróżnienie dziennikarzy na 25. Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu za interpretację piosenki "Underground" Toma Waitsa i "100 tysięcy jednakowych miast" własnego autorstwa. Jest też laureatem Toruńskiej nagrody im. G. Ciechowskiego.

Wykarmieni rozrywką. Rogucki upomina się o kulturę i wydaje solową płytę >>



Więcej o:
Komentarze (8)
"To nie umilacz czasu, to wyzwanie". "J.P. Śliwa" Piotra Roguckiego - posłuchaj w serwisie YouTube
Zaloguj się
  • Radosław Dubisz

    Oceniono 3 razy 3

    No, nie da się ukryć... Przesłuchanie tego wydawnictwa jest sporym wyzwaniem dla tolerancji na grafomanię i przerost formy nad treścią.

  • offal

    Oceniono 2 razy 2

    Nie słuchane, nie przyswajalne. O ile jeszcze Loki i coś tam 93... było do posłuchania to coś już nie. Do to go to co piszą poprzednicy, irytująca maniera wokalna Roguckiego dominuje tak bardzo w jego warsztacie wokalnych że nie mogę go już słuchać. Jak to mówią metale Rogucki skończył się na Kill 'Em All.

  • louisciffer

    Oceniono 2 razy 2

    kończ waść, wstydu oszczędź (sobie)

  • kotojad

    Oceniono 1 raz 1

    smutne jest to że Rogucki pasję, zaangażowanie i energię zamienił na paskudną manierę trakcie śpiewania. Wokal stał się płaski i mocno udziwniony.
    Od pierwszego koncertu na Woodstocku 2006 zrobił na mnie ogromne wrażenie. Później na kilku koncertach widać było, że daje z siebie max. Pamiętam, że w trakcie trasy promującej czerwony album, gdzie miał koncerty niemal codziennie, podczas 2 godzinnego występu dał z siebie max i ochrypł paskudnie na koniec.
    Później było tylko gorzej....
    2 miesiące temu, byłem na ostatnim koncercie Comy, chyba, że Rogucki wróci....

  • kraszankamaradzanga

    0

    Słabe to bardzo! Banalne muzycznie i udziwnione przez wokalną manierę Piotra. Za darmo nawet tego się nie da słuchać.

  • drdrejfus

    0

    Gargantuiczna dawka grafomanii.

  • msk2

    Oceniono 2 razy 0

    Kapitalny album, choć niełatwy. W ogóle nie zgadzam się z pozostałymi komentarzami.
    Posłuchałem kilka razy i nie sposób się uwolnić od tego albumu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX