Piotr "Stopa" Żyżelewicz nie żyje. Miał 46 lat

Legenda Brygady Kryzys i Armii, były członek VooVoo i Izraela. W nocy z czwartku na piątek zmarł jeden z najbardziej rozpoznawalnych perkusistów w Polsce. Od kilku tygodni pozostawał w stanie ciężkim po przebytym wylewie.
Jeden z najwybitniejszych polskich bębniarzy, przez kolegów muzyków pieszczotliwie nazywany "Stopą" był kultową postacią polskiej sceny. Współpracował z Armią, Izraelem i Brygadą Kryzys, nagrywał z Tomkiem Budzyńskim, Zakopower i T.Love. Przede wszystkim jednak grał i komponował z VooVoo i to jako muzyk formacji Wojciecha Waglewskiego dał się zapamiętać polskim fanom. Pracował z nią 20 lat, a płyty nagrane z tym zespołem lub jego poszczególnymi muzykami stanowią połowę jego obejmującej ponad 50 płyt dyskografii.

O ciężkim stanie "Stopy" poinformował pod koniec kwietnia wokalista i gitarzysta grup Izrael i 2tm2,3 Darek Malejonek: "Proszę o modlitwę w intencji Piotrka "Stopy" Żyżelewicza - walczy o życie po wylewie" - napisał.

Jako pierwszy wiadomość o śmierci artysty podał o północy Janusz Yanina Iwański. "Z niewyobrażalnym smutkiem informujemy, że nasz Stopek - Piotr "Stopa" Żyżelewicz nie żyje...'" - napisali jakiś czas później przyjaciele "Stopy" z grupy VooVoo na swojej stronie internetowej.

Muzyka pożegnał również Zbigniew Hołdys. Na jego stronie na Facebooku czytamy: ''Nie smućcie się - to jest część naszej obecności na Ziemi, tak bywa. Możecie mu podziękować za cudne prezenty - grał bajecznie, był równiachą nie z tej ziemi, warto go było znać''.

''Posłuchajcie sobie VooVoo, Armii, albo przyłóżcie ucho do szyny - wszędzie jest Stopa''.

Więcej o:
Komentarze (17)
Piotr "Stopa" Żyżelewicz nie żyje. Miał 46 lat
Zaloguj się
  • jondro6

    Oceniono 1 raz 1

    za dzieciaka wymiękałem przy jego technice, cudownie operował stopą, używał mechanizmu pojedyńczego a efekt był jak by grał na podwójnej.. odszedł prawdziwy mistrzu..

  • aniorek

    Oceniono 1 raz 1

    Wielka strata, fantastyczny bebniarz.

  • czad_komando

    Oceniono 1 raz 1

    Nie zapomnę jego bębnienia z Łeboskłonu...

  • Gość: fan

    0

    Na dziewięć dni przez wylewem, w Niedzielę Wielkanocną, Piotr przed całym kościołem złożył publiczne wyznanie wiary. Było to przejmujące świadectwo jego życia.

    Historię swojego nawrócenia Stopa opowiadał w książce Marcina Jakimowicza Radykalni. Był trochę jak biblijny Hiob w bardzo krótkim czasie stracił dziecko, żonę i najlepszego przyjaciela. W wielkim osamotnieniu zwrócił się do Pana Boga. Trafił do ojców paulinów na ul. Długą. Wtedy nastąpiła wielka zmiana w jego życiu - Bóg wynagrodził jego wierność. Piotr poznał Kasię, wzięli ślub, mają trójkę wspaniałych dzieci. Byli szczęśliwą rodziną.

  • Gość: fan

    0

    Na dziewięć dni przez wylewem, w Niedzielę Wielkanocną, Piotr przed całym kościołem złożył publiczne wyznanie wiary. Było to przejmujące świadectwo jego życia.

    Historię swojego nawrócenia Stopa opowiadał w książce Marcina Jakimowicza Radykalni. Był trochę jak biblijny Hiob w bardzo krótkim czasie stracił dziecko, żonę i najlepszego przyjaciela. W wielkim osamotnieniu zwrócił się do Pana Boga. Trafił do ojców paulinów na ul. Długą. Wtedy nastąpiła wielka zmiana w jego życiu - Bóg wynagrodził jego wierność. Piotr poznał Kasię, wzięli ślub, mają trójkę wspaniałych dzieci. Byli szczęśliwą rodziną.

  • Gość: szerokiepasmo

    0

    Dobry czlowiek
    swietny muzyk

    w sercu nosze kawalek Twojej muzyki i ciepla

    Wyrazy wspolczucia i duzo sily dla Rodziny

  • Gość: ArturUK

    0

    Stpoa byl niezsamowitm perkusista. Andrzej Ryszka z VooVoo byl super ale Stopa tez sprawdzi sie swietnie. Szkoda ze tak mlodo umarl;-(

  • oneyear

    0

    Stopa dołączył do nieodżałowanego Johna Bohnama...

  • Gość: Kinia

    0

    Coś się skończyło, te zespoły nigdy nie zabrzmią już tak samo. Stopa to historia polskiego rocka najwyższych lotów, chociaż na drugim planie. Wyrazy współczucia dla najbliższych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX