"Najszybszy raper świata" wydał debiutancką płytę. Powtórzy sukces z YouTube'a?

MC Silk, krakowski raper bijący rekordy popularności w internecie, wydał właśnie swoją debiutancką płytę.
Zaczęło się od klipu Watsky'ego, slammera z San Francisco, którego słynna nawijka z biało-czarnym kotem w tle i rymami wyrzucanymi niczym seria z karabinu zrobiła furorę w sieci - domowej roboty teledysk został wyświetlony ponad 10 mln razy.

Dziś Watsky to prężnie działająca instytucja muzyczna. Ma swój kanał na YouTubie, jeździ w trasy koncertowe, sprzedaje piosenki w internecie. Jest gwiazdą.



Odpowiedź na jego klip błyskawicznie przygotował Silk, młody raper z Krakowa. W swoim nieco ponad dwuminutowym filmiku rymuje w dwóch językach, zmywa naczynia, gra na komputerze, zostawia komentarz pod teledyskiem Watsky'ego, ubija pianę i ogłasza, że rapuje 10% szybciej niż jego amerykański kolega po fachu.

- Klip miał być formą żartobliwej odpowiedzi na film Watsky'ego. Nie spodziewałem się takiego zainteresowania internautów, liczyłem na kilkaset tysięcy odsłon, a tymczasem stałem się symbolem polsko-amerykańskiej wojny hiphopowej. Amerykanie i Polacy kłócą się na forach, a klip to po prostu efekt uboczny moich działań muzycznych - opowiadał Silk "Gazecie".



Do sklepów właśnie trafił jego debiutancki album - "Love Against The Machine". Za produkcję krążka odpowiada Michał Kush, gościnnie wystąpili na nim wokalista Ra Re i Ailo z zespołu Ailo in Head, z którym Silk ma wystąpić na żywo na tegorocznym festiwalu Open'er.

"Love Against The Machine" to, jak deklarują artyści, połączenie soulu, funku, eksperymentalnego hip-hopu i elektroniki. Na debiutanckie wydawnictwo składają się aż trzy płyty. - Da się, bo wydajemy się sami! Pomóż nam rozwalić system, pokazując, że ceny oryginalnych płyt nie muszą być "z kosmosu" - zaapelowali pod jedną ze swoich piosenek muzycy.