Amy nie chciała wyjść na scenę w Belgradzie. "To ochrona ją zmusiła"

Brytyjska piosenkarka Amy Winehouse, która w sobotę skompromitowała się koncertem w Belgradzie, została wypchnięta na scenę przez swoich ochroniarzy, choć nie chciała występować - podaje brytyjski magazyn NME, cytując słowa członkini zespołu supportującego piosenkarkę. Po fatalnym występie piosenkarka odwołała całą trasę koncertową ?ze względu na stan zdrowia?.
- Czterech brytyjskich bodyguardów po prostu wypchnęło ją siłą na scenę - relacjonuje Ana Zoe Kida z zespołu Zamlja Gruva, który grał koncert przed brytyjską wokalistką. - Ona nie chciała, wręcz im uciekała. Przykro było na to patrzeć - mówi Ana , cytowana przez NME.

Co nastąpiło potem, już wiemy. Zataczanie się, bełkotanie, gwizdy i rozczarowanie widowni:

Tak "śpiewała" w Belgradzie. "Dlaczego nikt jej nie powstrzymał?" [WIDEO]


W poniedziałek management artystki podał, że odwołuje całą zaplanowaną na lato trasę po Europie, w tym polski występ na festiwalu ARTPOP w Bydgoszczy.

Koncert Amy Winehouse w Polsce odwołany - czytaj cały artykuł >>