Komentarze (30)
Po "koncercie roku": czy Arcade Fire spełnił wielkie oczekiwania? [RELACJA]
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Gość: fjfjkfg

    0

    144zł przesadzili

  • liloop

    Oceniono 2 razy 0

    w dodatku gdy patrzę na line up Glasto to żal dupę ściska

  • liloop

    Oceniono 2 razy 0

    Mam podobne odczucia do Was. mimo że nie muszę płacić za bilet jakoś nie chce mi się ruszać dupy, bo za bardzo nie ma na co. Co prawda Prince jest królem, ale to nie do końca ten festiwal co przed kilku laty, w tym sensie dobrania line upu, wielkie niby jubileuszowe halo, a zestaw najsłabszy od kilku lat

  • Gość: rococo

    0

    Cena robi swoje, sorry.

  • oizo

    Oceniono 2 razy 0

    Dziesięciolecie Openera zapowiada się mało widowiskowo, a "oddzielanie" od festiwalu jednego koncertu w imie imprezy urodzinowej nie mógło sie inaczej skończyć jak porażką... wielka szkoda bo uwielbiam ten festiwal.
    W tym roku zamiast na openera wybrałem się na Rock im Park i ze wszystkich headlinerów coldplay wypadł najsłabiej. Co poza coldplay alter art nam serwuje ? Prince'a... co kto lubi... ale zamiast prawdziwego święta i 10-lecia z prawdziwego zdarzenia będzie najgorsza edycja od lat. Oby za rok Pan Ziółkowski wrócił do formy z przed np 2 lat.

  • Gość: janwan

    0

    cena biletu 144 zl. dziękuje

  • Gość: Gonzo

    0

    Kolejny hipsterowy zespół to czego się spodziewać.

  • skttrbrain

    Oceniono 2 razy 0

    No i ma AlterArt za swoje, za mienie ludzi w dupie, naciąganie ich na kolejne wydatki i bezczelne podpinanie tego koncertu pod Openera. Liczę zresztą, że na tegorocznej edycji festiwalu też się przejadą. W imię protestu nie pojadę tam po raz pierwszy od 5ciu lat. I dzięki temu mam kasę na Offa i Audioriver. I na Portishead/FF w Poznaniu.

  • Gość: Gabriel

    Oceniono 1 raz -1

    A na Roxette Torwar był wypchany, ale o tym dział "Kultura" oczywiście nie napisze, no bo jak, muzyka, która podoba się milionom od ponad 20 lat - wstyd, nie? Koncert był fantastyczny, widać było, że ludzie czekali na to od 20 lat, a zespół wyraźnie świetnie się bawił, ciesząc się grą. Warto było!

  • goooral

    Oceniono 1 raz -1

    No cóż, pora się przyzwyczaić że za bilety na koncerty się słono płaci, jeśli frekwencja na nich będzie mała - to ich po prostu nie będzie - to po pierwsze. Po drugie psioczenie na Alter Art nie ma wielkiego sensu - jakoś nikt nie zabija się żeby organizować tu koncerty i sprowadzać fajnych wykonawców a jeśli nawet to szybko przekonuje się jak ciężki to kawałek chleba i po prostu zwija interes. Trudno żeby oragnizowali te koncerty hobbistycznie dokładając do interesu. Po trzecie nazywanie Arcade Fire "zespolikiem" czy kręcenie nosem na koncert Prince'a po prostu dyskwalifikuje rozmówcę. Po czwarte koncert świetny, zabawa przednia, jedne z lepiej wydanych 144 złotych w życiu, warto było wlec się z Krakowa !!! Jedyny mankament - duchota na widowni - jakby był komplet chyba byłyby trupy

  • szlag_mnie_trafi

    Oceniono 5 razy -5

    To, że jakiś zespolik jest popularny w redakcji gazeta.pl, to jeszcze nie znaczy, że cała Polska będzie walić drzwiami i oknami na koncert. Nie wiem co bardziej boli autora, to że było pustawo na sali, czy to że ludzie nie chcą słuchać gazetowej wyroczni.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX