Zainwestuj w młodą sztukę! Cena wywoławcza - 500 złotych. Dzisiaj pierwsza aukcja [ZOBACZ]

Czarnecki, Zych-Charaziak, Tycz, Piotrowski, Rybka Jarmoliński, Korbaczyńska - nie znacie tych nazwisk? Być może niedługo poznacie. Dziś pierwsza odsłona aukcji nowej sztuki. Jest co licytować.
Polski rynek sztuki wciąż jest niewielki, ale rośnie. Jego wartość szacowana jest obecnie na kilkaset milionów, z czego przynajmniej 20 proc. stanowi sztuka współczesna - tak wynika ze specjalistycznych raportów.

Chcesz zainwestować? Postaw na młodych

Z tych samych raportów wynika jeszcze coś innego: coraz większym zainteresowaniem cieszą się aukcje z pracami młodych artystów. Kolekcjonerów do ich zakupu zachęcają stosunkowo niskie ceny obrazów - zazwyczaj oscylujące gdzieś w granicach 1,5 tys. zł.

Potem zazwyczaj jest już tylko lepiej. Prace uznanych twórców to już zupełnie inna półka cenowa - od kilkuset tysięcy do prawie miliona złotych - patrz tryptyk Romana Opałki z cyklu "1965/1 - nieskończoność", który w 2010 r. osiągnął cenę 816 tys. zł czy najdroższy obraz Sasnala "Palące dziewczyny", który został sprzedany w 2008 r. za 456 tys. dol.

Kliknij tutaj, żeby zobaczyć więcej prac artystów z aukcji nowej sztuki >>


Zobacz raz - rozpoznasz wszędzie

Na młodych stawia też dom aukcyjny Art in House, który dzisiaj w Warszawie po raz pierwszy organizuje aukcję nowej sztuki. W katalogu prace m.in. Bartosza Czarneckiego, Renaty Magdy, Doroty Zych-Charaziak, Bartłomieja Jarmolińskiego, Violi Tycz, Dariusza Grajka, Łukasza Lepiorza czy Pauliny Korbaczyńskiej.

Kim są? " Paulina Korbaczyńska ukształtowała swój styl posługując się wdzięczną, dekoratywną, pewnie prowadzoną, wyrazistą linią, którą tworzy uproszczone formy - czytamy o tej ostatniej. - Jej akty o nieco groteskowych proporcjach, postaci ukazywane frontalnie, malowane ograniczoną, chłodną paletą barw, pozbawione modelunku i szczegółów anatomicznych sprawiają, że raz zobaczone obrazy artystki, rozpoznamy wszędzie".

Ale można też inaczej: "Wykreowany przez Dariusza Grajka fantastyczny świat ekspresyjnych, barwnych, ujętych czarnym konturem postaci przywodzących na myśl przedstawienia wychodzące spod rąk dzieci, w niekonwencjonalny sposób zadziwia swoją dynamiką, lekkością wykonania i wyobraźnią artysty".

Cena wywoławcza wszystkich prac: 500 zł. Więcej informacji znajdziecie TUTAJ >>

Pierwsza aukcja nowej sztuki - 23 czerwca, godz. 19. Pałac Konstantego Zamoyskiego, ul. Foksal 2, Warszawa



Więcej o:
Komentarze (26)
Zainwestuj w młodą sztukę! Cena wywoławcza - 500 złotych. Dzisiaj pierwsza aukcja [ZOBACZ]
Zaloguj się
  • Ewa Konstancja

    0

    Kupuję młodą sztukę i uważam ją za inwestycję. Dzieła bardziej znanych artystów często oglądam i licytuję w domach aukcyjnych, np. w Piękna Gallery. Czasem uda się coś kupić w przystępnej cenie.

  • block-buster

    Oceniono 2 razy 2

    Mlodej sztuki NIKT nie kupuje.Jest zalosnie slaba.Dlatego...

  • prawdziwekwiatki

    0

    Gdyby zaistniało takie zapotrzebowanie, to (przy odpowiednim honorarium) jestem w stanie publicznie wykrzesać z siebie zachwyt dla owych, wiekopomnych dzieł z gatunku Sztuka Bardzo Wysoka. Za niewielką dopłatą do zwykłego zachwytu mogę dołączyć jeszcze wybałuszanie gał, i wydawanie z siebie efektownych (bo wyćwiczonych) achów tudzież ochów.

  • mille666

    0

    nie chcę inwestować, bo inwestycje bardzo często okazują się bezwartościowe... jak widać na załączonych obrazkach

  • janptak

    Oceniono 4 razy 4

    W galeriach jest pełno "młodych sztuk" w które można zainwestować. Kasa mniejsza, a przyjemność z obcowania z taką sztuką większa.....

  • alpepe

    0

    Ach, przepraszam, dzieło pana Grajka wywołało u mnie uśmiech, ten obraz mi się podoba. Pozytywna energia go rozsadza.

  • alpepe

    Oceniono 2 razy 0

    Tytuł powinien chyba brzmieć: namaluj sobie młodą sztukę, przecież taką Korbaczyńską to moja córka mogłaby strzelić, brzydkie toto jak cholera, kolory nie upiększą żadnego wnętrza poza strychem. Tytuł klasyczny przerost formy nad treścią. Ale snoby będą sobie rozkosznie pierdzieć w oponki i płacić za to badziewie.

  • ggargi

    Oceniono 6 razy 4

    Inna sprawa: Co to znaczy młoda sztuka? Czy 50 latek zaczynający malować i robiący to świetnie też jest "młodą sztuką", czy w niego nie warto inwestować? Galerie powinny wyszukiwać artystów, a nie wykręcać się sloganem "Inwestycja w młodą sztukę"

  • leszekwarszawa

    Oceniono 12 razy 4

    inwestowanie w sztukę to czysta spekulacja. najprostszy sposób na utratę kasy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX