Słynne jajo wróciło na Wiatraka. Zobacz iluminację

To był jeden z piękniejszych reklamowych murali okresu PRL-u. Jest szansa, że kultowe jajo powróci na rondo Wiatraczna. Na razie przez weekend będziemy je oglądać w formie projekcji rzucanej na ścianę budynku.
Okrąglutki kurczak z doklejoną wypukłą połówką jajka reklamował zrzeszenie PolDrob. Mural powstał w latach 70. XX w. i szybko stał się jednym z symboli dzielnicy. Niestety, przysłaniany billboardami, niekonserwowany, z roku na rok niszczał coraz bardziej. Latem ubiegłego roku ostatecznie zniknął z budynku przy Grochowskiej 215. Wspólnota wolała docieplić styropianem ścianę, niż zachować to dzieło. Lokalni patrioci natychmiast podnieśli alarm i udało się wypukłe jajo uratować. Teraz Anna Brzezińska-Czerska i fundacja Vlep[v]net chcą się podjąć rekonstrukcji reklamy.

- Jeszcze trochę musimy się wstrzymać. Po ociepleniu ściana budynku jest na gwarancji. Oznacza to, że przez niespełna dwa lata nie można na niej nic malować i wieszać. Już teraz jednak postanowiliśmy przekonać do naszego pomysłu warszawiaków i zaprosić ich na wieczorne projekcje. Mamy nadzieję, że ten symboliczny powrót podkreśli nie tylko sentymentalną, ale też artystyczną rangę muralu. W końcu tę reklamę wyróżniała po prostu doskonała grafika - mówi Anna Brzezińska-Czerska, która w swoim serwisie internetowym Bliżej Konsumenta dokumentuje najciekawsze stare reklamy malowane na murach.

W piątek wieczorem odbył się pierwszy z trzech pokazów. Kurczaka z jajem wyświetlono z rzutnika na ścianę budynku, w ramach poczęstunku były oczywiście jaja na twardo, a zwolennicy powrotu muralu na "Wiatraka" mogli złożyć swój podpis na uratowanej połówce jajka.

Kolejne projekcje w sobotę i niedzielę w godz. 20-24.

Co robić z reklamami z PRL-u?
Więcej o: