Teatr oburzonych - dwudziestolatek reżyseruje w Dramatycznym

Ma już na swoim koncie kilka ważnych teatralnych osiągnięć. Premierę spektaklu "Kto zabił Alonę Iwanowną?" według "Zbrodni i kary" przygotowuje w Teatrze Dramatycznym Michał Kmiecik
Pochodzi z Wrocławia. Tam na Kongresie Kultury pokazywał spektakl dokumentalny "Karabiny Pana Youdego": lokatorzy sprywatyzowanych kamienic opowiadali w nim o bataliach z właścicielami, którzy w pogoni za zyskiem nie respektują ich praw, odcinają gaz, zastraszają. Taki teatr chce robić Michał Kmiecik: zaangażowany społecznie, mówiący o problemach żyjących dziś ludzi. Jest także autorem sztuk - jego "Wesele" zostało zakwalifikowane do półfinału IV edycji Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej, a "Śmierć pracownika" dostała nagrodę główną i publiczności na konkursie "Metafory rzeczywistości", który zorganizował Teatr Polski w Poznaniu.

"Śmierć pracownika" to teatralny protest song młodego pokolenia, opis jego lęków i obaw o brak pracy, społeczna diagnoza" - pisał portal e-teatr.pl. Poznańska premiera, którą przygotował Iwo Vedral, zbiegła się z protestami Ruchu Oburzonych - część krytyków uznała Michała Kmiecika za ich przedstawiciela.

W spektaklu, który przygotowuje w Teatrze Dramatycznym w ramach "Młodej sceny", cyklu adresowanego do gimnazjalistów i licealistów, sięgnął po "Zbrodnię i karę" Fiodora Dostojewskiego. Jak podkreśla jednak, powieść była tylko punktem wyjścia do pisania scenariusza. Zależy mu na tym, żeby przedstawienie nawiązywało do wydarzeń, które w ostatnich miesiącach znalazły się na pierwszych stronach gazet.

- Nie chcemy przypominać znanej wszystkim fabuły "Zbrodni i kary". Razem z moimi współpracownikami woleliśmy zastanowić się, co te dwa pojęcia znaczą współcześnie - mówi Michał Kmiecik. - W wakacje byliśmy świadkami serii tragicznych i jednocześnie medialnych wydarzeń: śmierć Amy Winehouse, samobójstwo Andrzeja Leppera. Postanowiliśmy poszukać bohaterów Dostojewskiego wśród osób publicznych, bo spektakle powinny zajmować stanowisko wobec aktualnych, społecznych problemów. Raskolnikow będzie okupował bar Prasowy, a Marmieładow jako przedstawiciel władzy przyjdzie wyzwalać to miejsce - dodaje.

Ważnym motywem przedstawienia ma być sprawa Jolanty Brzeskiej, działaczki warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów, która spłonęła w Lesie Kabackim. - To jedno z wcieleń Alony Iwanowny. W spektaklu znajdą się także inspiracje Larsem von Trierem i jego filmem "Melancholia" czy odwołania do historii Andersa Breivika, seryjnego morderca z wyspy Utoya - opowiada Michał Kmiecik.

* Teatr Dramatyczny: "Kto zabił Alonę Iwanowną?", reżyseria: Michał Kmiecik, dramaturgia: Szymon Adamczak, scenografia, reżyseria światła: Karolina Sulich, kostiumy: Natalia Burzyńska, muzyka: Robert Piernikowski, ruch sceniczny: Przemysław Kamiński. Występują: Waldemar Barwiński, Dobromir Dymecki, Natalia Kalita, Dariusz Niebudek, Małgorzata Maślanka, Krzysztof Ogłoza, Jolanta Olszewska, Piotr Siwkiewicz. Premiera: 25 lutego, godz. 19.30.