W Warszawie kilkugodzinne kolejki po bilety na Danutę W. A w Gdańsku...

?Danuta W.? - spektakl Janusza Zaorskiego z Krystyną Jandą w roli żony Lecha Wałęsy - w warszawskim Teatrze Polonia cieszy się takim powodzeniem, że z trudem można dostać na niego bilety.
Gościnna premiera "Danuty W.", spektaklu Teatru Polonia opartego na głośnej autobiografii Danuty Wałęsy "Marzenia i tajemnice", odbyła się w gdańskim Teatrze Wybrzeże 11 października. Dzień później po raz pierwszy przedstawienie zobaczyli widzowie w Warszawie. Danuta Wałęsa wzięła udział i w gdańskiej i w warszawskiej premierze. Podczas obu spektakli widownia dosłownie pękała w szwach, a emocje publiczności udzieliły się grającej rolę Danuty W. Krystynie Jandzie. W trakcie premiery w Gdańsku Janda na samym początku musiała przerwać przedstawienie, bo pomyliła tekst (spektakl zaczyna się od krótkiej wyliczanki dzieci Danuty i Lecha Wałęsów i dat ich urodzin). Aktorka przeprosiła widzów i przyznała, że jest bardzo zdenerwowana. Publiczność zareagowała na to brawami, a Lech Wałęsa skomentował z widowni: - Niech się pani nie przejmuje, ja też tego nie pamiętam.

Przez ostatnie dni "Danuta W." grana była w Teatrze Polonia. Odbyło się osiem spektakli, kolejne zaplanowane są na listopad.

- Mieliśmy stuprocentową frekwencję, na widowni były wręcz nadkomplety - mówi Józefina Bartyzel z Teatru Polonia w Warszawie. - W dniach, kiedy wystawialiśmy "Danutę W." o godzinie 19, często już w godzinach popołudniowych przed kasami czekali chętni na wejściówki, które sprzedawane są na 10 minut przed rozpoczęciem spektaklu. Wśród publiczności "Danuty W." dominowały osoby w średnim wieku, po czterdziestce, ale na spektakl przychodzi też młodzież.

W Warszawie za bilet na "Danutę W." trzeba zapłacić od 120 do 70 zł, wejściówki kosztują od 30 do 50 zł.

W Gdańsku spektakl widziała do tej pory tylko publiczność premierowa (na premierę w Teatrze Wybrzeże nie można było kupić biletów, obowiązywały zaproszenia). Kolejne przedstawienia odbędą się 4 i 5 listopada, ale wszystkie bilety zostały błyskawicznie sprzedane. To oznacza, że do końca roku nie ma szans na zobaczenie "Danuty W." Kolejne przedstawienia odbędą się dopiero w Nowym Roku, a repertuar na styczeń poznamy w listopadzie. Bilety kosztować będą: normalny 90zł, ulgowy oraz na miejsca na balkonach i galeriach bocznych - 70 zł, wejściówki na schody - 50 zł.