Moby na Orange Warsaw Festival: "Fascynuje mnie Polska" i "Kocham pierogis!" [WIDEO]

Niezwykle miła atmosfera panowała na konferencji prasowej Moby'ego przed jego wieczornym koncertem pierwszego dnia Orange Warsaw Festival. "Lubie tu przejżdzać" - powiedział muzyk.
Na konferencji prasowej w pierwszy dzień festiwalu Moby przyznał, że najbardziej fascynuje go skomplikowana historia naszego kraju. - I to, że w tak krótkim czasie staliście się tak nowoczesnym krajem. Za każdym razem, gdy tu przyjeżdżam, coś się u Was zmienia - dodał.



Muzyk opowiedział też o swojej fotograficznej pasji: - Robię zdjęcia tak długo, jak długo jestem muzykiem. O wiele dłużej jednak zajęło mi ich pokazanie. Artystyczna nieśmiałość Moby'ego chyba jednak osłabła bo jego zdjęcia można podziwiać we wkładce do najnowszego albumu "Destroyed". A on sam pstrykał zdjęcia fotoreporterom, a potem rozentuzjazmowanej publiczności festiwalu.

Artysta z pewnością odwzajemnił zachwyty publiczności. Podczas koncertu wzbudzał wielkie owacje co chwilę dziękując po polsku, a na swoim twitterowym koncie nie tylko podziękował Warszawie za wspaniały koncert ("Thanks Warsaw! What a great, warm, amazing night in the stadium"), ale i wyznał miłość polskiej kuchni. A konkretnie pierogom - "Just did a tv interview that involved pierogis. I do love a good polish dumpling. Literally"

Dziś Moby odleciał do Belgradu, gdzie wieczorem zagra na jednym koncercie m.in. z Amy Winehouse.



Festiwalowe nowinki również na naszym profilu na Facebooku >>

Więcej o: