"To był prawdziwy poligon". Pierwsze odcinki polskiej "Misji Afganistan" dostępne dla wszystkich

"Misja Afganistan", którego bohaterami są żołnierze stacjonujący w Afganistanie, zadebiutuje na antenie CANAL+ w telewizji w październiku. To kolejny, po "Krew z krwi", polski serial realizowany przez CANAL+. W rolach głównych występują m.in. Paweł Małaszyński i Ilona Ostrowska. Pierwsze dwa odcinki serialu będą odkodowane.
Serial przedstawia pół roku z życia polskiego kontyngentu na misji, jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Pierwsze dwa odcinki "Misji Afganistan" będą mogli obejrzeć nie tylko abonenci, którzy mają wykupiony CANAL+. Będą dostępne zarówno w telewizji, jak i w sieci.

Aktorzy na poligonie

To pierwszy polski serial, który opowiada o działaniach wojska, które są prowadzone współcześnie. Akcja toczy się wokół II plutonu pierwszej kompanii piechoty zmechanizowanej z Wędrzyna pod dowództwem młodego oficera - porucznika Pawła Konaszewicza (Paweł Małaszyński). Aktorzy, którzy zagrali żołnierzy służących w afgańskiej bazie, przeszli szkolenie wojskowe, które miało pomóc im wcielić się w powierzone im role.



- Szkolenie to był przedsmak tego, co zastaliśmy na planie - mówi Paweł Małaszyński. - Szkolili nas żołnierze z Wesołej, którzy byli na misjach. - To był prawdziwy poligon i otaczali nas prawdziwi żołnierze. Nikt się z nami specjalnie nie patyczkował, ale też dzięki temu, miałem okazję obserwować zawodowych żołnierzy, podpatrywać ich i uczyć się od nich - opowiada z kolei Eryk Lubos, który w serialu zagra sierżanta Stefana "Zbója" Zienteckiego - Nam aktorom było ciężko, a co dopiero żołnierzom w prawdziwych akcjach, którzy nie zdejmują kostiumu, nie schodzą z planu po kilku godzinach i nie wracają do domów - dodaje.

Jak w Afganistanie

Realizacja zdjęć do "Misja Afganistan" trwała 80 dni (od kwietnia do połowy września), ale przygotowania do nich zaczęły się kilka miesięcy wcześniej - pierwszy "testowy' odcinek powstał zresztą jeszcze w 2011 roku. Reżyserem "Misji Afganistan" jest Maciej Dejczer, natomiast za scenariusz odpowiadają Jan Pawlicki i Marek Kreutz.

Twórcom zależało na jak największym realizmie, choć zdjęcia nie były kręcone w Afganistanie, a w Polsce. - Cały sprzęt wojskowy: transportery, rosomaki, jakie zostały użyte w serialu, są takie, jakich używamy w Afganistanie. Również sceneria, która została przygotowana na potrzeby filmu na poligonie w Świętoszowie, również bardzo realistycznie odzwierciedla typowe zabudowania, kalaty, jakie są w Afganistanie, w strefie, w której operują Polscy żołnierze- powiedział Major Szczepan Głuszczak, z 11.Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, jeden z konsultantów.



Z okazji premiery zaplanowanej na 14 października o 22:00 stacja zdecydowała się na odkodowanie sygnału na cały dzień i udostępnienie go zarówno abonentom CYFRY+ jak i sieciom kablowym. W internecie serial będzie dostępny poprzez serwis cyfraplusonline.pl, pierwsze dwa odcinki również dla abonentów nie posiadających dostępu do oferty CANAL+.

Więcej o:
Komentarze (46)
"To był prawdziwy poligon". Pierwsze odcinki polskiej "Misji Afganistan" dostępne dla wszystkich
Zaloguj się
  • Gość: Adam Ciosek

    Oceniono 27 razy -15

    wojsko ma za duzo pieniedzy

  • lanou

    Oceniono 6 razy -6

    Znowu te same ryje. Znowu ci sami reżyserzy. Znowu WSZYSTKO TO SAMO.
    W Polsce jest masa świetnych, młodych aktorów. Dlaczego więc ciągle oglądamy TO SAMO? Te same ryje, tą samą grę, od kilku lat to samo przejęcie na coraz starszej mordzie?

  • Gość: sierota79r

    Oceniono 12 razy -6

    naprawdę nie mamy innych aktorów?
    czy tylko celebryci mają siłę przebicia?
    bo ja to już naprawdę żygam gdy widzę te same ryje ...

  • Gość: konar

    Oceniono 5 razy -5

    wiadomo, pochwa na 'broń' też jak widać ze zdjęć jest nieodzowna !! :P

  • Gość: piotr

    Oceniono 4 razy -4

    Kolejna żenada gdzie sie podziali prawdziwi twardziele polskiego kina...powowinna tu wystąpić obsada z demonów wojny lub operacji samum

    to była scena http://www.youtube.com/watch?v=N-86IDnasVU&feature=related

  • podunk

    Oceniono 3 razy -3

    Trudno mi sobie wyobrazic by potrafili wniesc tam cos co wyzwoli emocje ktore zbliza sie np. do Band of Brothers...
    TVP niedawno miala dobrze zrealizowany dokument o polskich zolnierzach w, Afganistanie. Trzeba bylo to rozwinac. Serial w polskim wykonaniu to przepis na kupe.

    Swoja droga, jak bardzo zalosny jest ten rynek filmowy w Polsce skoro np. Malaszynski grywa w serialach dla gospodyn domowych.

  • Gość: żałosne

    Oceniono 3 razy -3

    masakra jakaś. Tyle szkół aktorskich a ciągle te same gęby w tv.

  • Gość: ciezarowka Star

    Oceniono 3 razy -3

    ciezarowka marki Star to prawdziwa gwiazda

  • Gość: bbc

    Oceniono 3 razy -3

    Lepiej by zrobili dokument tak jak to robią Brytole np. w BBC Knowledge. Bez owijania w bawełnę.
    A tak zrobią czas honoru tylko 60 lat później , żenada.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX