"Gra o tron". George R.R. Martin o scenie z finału, która każe inaczej spojrzeć na Cersei Lannister

10. odcinek 5. sezonu "Gry o tron" był pełen zaskakujących i mocnych scen. Wśród nich znalazła się także ta z udziałem Cersei Lannister, która wzbudzała kontrowersje już na etapie jej kręcenia. Dyskusja po emisji odcinka trwa, a głos zabrał w niej również George R.R. Martin, twórca kolejnych powieści, na których podstawie powstaje "Gra o tron". Uwaga, możliwe spoilery!
W finale 5. sezonu "Gry o tron" twórcy pokazali wiele scen, które wywołały silne emocje wśród fanów. Jedną z tych, które są najczęściej komentowane w sieci, jest "marsz pokuty", który ulicami Królewskiej Przystani musiała odbyć Cersei Lannister, w którą wciela się Lena Headey.

200 tysięcy za zgodę na filmowanie

Cersei, aby wydostać się z więzienia i dotrzeć do swojego syna, zasiadającego na tronie króla Tommena, musiała poświęcić wiele: przyznać się do cudzołóstwa (przynajmniej do tego, na które są niezbite dowody) i zgodzić się na przejście nago przez miasto, którego królową była zaledwie chwilę temu. Widzowie mogli zobaczyć na jej twarzy dumę, determinację, chęć wzięcia odwetu na tych, którzy zmuszają ją do takiego upokorzenia, a później także cierpienie, wstyd i załamanie - została obnażona nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Szła naga, bezbronna, z obciętymi włosami, i wysłuchiwała obelg tłumów, którymi pogardza.

Ekranizacja "Pieśni Lodu i Ognia" słynie z tego, że jej twórcy nie stronią od pokazywania nagości, ale ten wątek był oprotestowany chyba jako jedyny przez przedstawicieli Kościoła. Już we wrześniu zeszłego roku, gdy ekipa pracowała na planie produkcji w Chorwacji, ich protesty doprowadziły do zmiany planów. Co prawda Cersei idzie rzeczywiście po ulicach Dubrovnika, ale sceny, które rozgrywają się we wnętrzach, musiały zostać nakręcone w zbudowanej scenografii, a nie w chorwackiej świątyni.

Wykorzystanie plenerów także nie było zresztą proste i... tanie. Za wszelkie zgody, zadośćuczynienia dla właścicieli sklepów i zatrudnienie dodatkowych ochroniarzy na czas kręcenia spaceru trzeba było wydać aż 200 tysięcy dolarów. Tyle może kosztować całkiem efektownie pokazana na ekranie, wymagająca zaangażowania wielu aktorów i fachowców od efektów specjalnych, bitwa.



W samej scenie nie widzimy zresztą nagiej Leny Headey. Powody są co najmniej dwa: w tamtym czasie aktorka była już w ciąży, a poza tym podobno nie do końca popierała to, że twórcy chcą w taki sposób obnażyć graną przez nią postać. Niektórzy spekulują również, że Headey, która swego czasu często rozbierała się przed kamerą, teraz jako aktorka o większej pozycji mogła wywalczyć sobie odpowiedni zapis w kontrakcie, dzięki któremu nie musi pokazywać więcej, niż by chciała.

Co na to George R.R. Martin?

George R.R. Martin, który na kartach książki powołał Cersei do życia, tłumaczy jednak w wywiadzie promującym koniec piątej serii, że takie jej potraktowanie było w tym przypadku uzasadnione. - Są symboliczne aspekty tego spaceru. Jesteś naga. Nie masz nic do ukrycia. Odmówiono ci możliwości zakrycia się w jakikolwiek sposób. Twoje włosy zostały ścięte. Jesteś zupełnie bezbronna. To duchowe uzasadnienie tego typu rzeczy - tłumaczy.

- Ludzie nie widywali władców często, poza sytuacjami, w których mijali ich w ich otoczeni luksusami - ten splendor pomagał im rządzić. Jeśli zabierzemy to wszystko królowej takiej jak Cersei, widywanej do tej pory pięknej kobiety, przebywającej w otoczeniu służek i ochranianej przez straż, pozbawiamy ją całej siły powiązanej z jej majestatem - dodaje Martin.

Martin zauważa, że w tym przypadku ważny był również stosunek ludu do byłej królowej. - Cersei nie jest kochana przez mieszkańców Królewskiej Przystani. To kobieta, która za nieposłuszeństwo każe wyrywać języki. Teraz ludzie mogą wykrzykiwać w jej stronę wulgarne wyzwiska, oskarżenia, nie obawiając się żadnej kary. To zmienia jej odbiór, taki był plan - mówi.



Finał piątego sezonu pobił oczywiście rekord oglądalności - w USA obejrzało go w telewizji 8,19 mln osób (poprzedni rekord należał do pierwszego odcinka piątej serii i wynosił 7,99 mln widzów). Jak zwykle, ostatni odcinek był także masowo ściągany w sieci. Szósty sezon serialu "Gra o tron" będzie miał premierę w HBO najprawdopodobniej w kwietniu przyszłego roku.

Oglądasz serial, ale chcesz też przeczytać książki? Sprawdź sagę George'a R.R. Martina >>

Zdjęcie Gra o tron Zdjęcie Fantasy Flight Games Gra o Tron Druga Edycja Zdjęcie Film: Gra o Tron. Sezon 4
Gra o tron Fantasy Flight Games Gra o ... Film: Gra o Tron. Sezon 4
Porównaj ceny ? Sprawdź ceny ? Porównaj ceny ?
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Komentarze (167)
"Gra o tron". George R.R. Martin o scenie z finału, która każe inaczej spojrzeć na Cersei Lannister
Zaloguj się
  • szacowny_starszy_pan

    Oceniono 438 razy 418

    Ach, ci oburzający się Gra o Tron...
    Khal gwałci Daenerys po ślubie - spoko,
    Ramsey gwałci Sansę po ślubie - oburzenie że w gazetach piszą.
    Stannis pali córkę na stosie bo chce przebłagać boga - spoko.
    Goła baba przechodzi przez miasto by odkupić grzechy - oburzenie że w gazetach piszą.

  • napletekgandalfa

    Oceniono 355 razy 281

    Którego kościoła?
    Kościół nie ma obowiązku oglądania seriali.

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 240 razy 202

    niesamowite. a teraz przejdźmy do naprawdę poważnych spraw. co jedliście dzisiaj na kolację?

  • thegreatmongo

    Oceniono 236 razy 192

    Ciekaw jestem ile takich scen naprawde zdarzylo sie w sredniowieczu przy pełnym poparciu biskupow

  • glunek

    Oceniono 230 razy 96

    kosciol sie oburza jakby to nie była PRAWDA !!!

    tylu ludzi co zginęło z rąk KOSCIOŁA KATOLICKIEGO (tak czy w inny sposob) to chyba żadna wojna nie zabrała na tamten świat.
    Zabijanie w imę Boga-czarownice,stosy,inkwizycja,drogi krzyzowe i w cholere innych.
    Dzis kosciol juz nie zabija za to dmucha nieletnich i prowadzi biznes :(

  • hhesse

    Oceniono 82 razy 72

    W książce przecież tez jest ta scena. To upokorzenie i kara dla Cersei, która spiskując przeciwko synowej wpada we własne sidła. I sorry, ale jakie kościoły protestowały? Wróbli?
    Podobnie było z krytykowaną sceną gwałtu na Sansie Stark. W książce ta scena jest okrutniejsza, tyle że nie dotyczy samej Sansy, a dziewczyny która ją udawała.
    W ogóle dziwią mnie te zarzuty o brutalność. I książka i film od samego początku epatują okrucieństwem i brutalnością. "Dobrych" bohaterów trafia szlag, giną mniej lub bardziej spektakularnie. Źli maja się lepiej, ale też nie na długo. To nie jest lukrowana opowieść o tym, jak dobro zło zwycięża, ale bezlitosny obraz ludzkiego okrucieństwa, cynizmu i namiętności do władzy.

  • fagusp

    Oceniono 68 razy 64

    Scena jest znacznie bardziej symboliczna niż to tu opisano. Cersei dla osiągnięcia doraźnych celów i poparcia kościoła pozwoliła mnichom się uzbroić. Mając już siłę militarną szamani wypięli się na nią i wybili na samodzielność - przy okazji ją pogrążając. I nie da się ukryć, że analogia z postępowaniem kościoła katolickiego nasuwa się sama. Stąd ten protest, a to że spacerowała nago to tak naprawdę hierarchom wisi.

  • Kot Morski

    Oceniono 62 razy 56

    Już nie pamiętają jak palili kobiety żywcem.

  • Oceniono 63 razy 45

    "W finale 5. sezonu "Gry o tron" twórcy pokazali wiele scen, które wywołały silne emocje wśród fanów. Jedną z tych, które są najczęściej komentowane w sieci, jest "marsz pokuty", który ulicami Królewskiej Przystani musiała odbyć Cersei Lannister, w którą wciela się Lena Headey."

    Jedziemy dalej....

    "10. odcinek 5. sezonu "Gry o tron" był pełen zaskakujących i mocnych scen. Wśród nich znalazła się także ta z udziałem Cersei Lannister, która wzbudzała kontrowersje już na etapie jej kręcenia"

    I jedziemy dalej ....

    "W finale 5. sezonu "Gry o tron" twórcy pokazali wiele scen, które wywołały silne emocje wśród fanów. Jedną z tych, które są najczęściej komentowane w sieci, jest "marsz pokuty"

    Martuś... dziewczynko, ile razy napiszesz to samo ? Wam tam płacą od literek czy jak? Ale oh wait.. zapomniałem o bezpłatnych stażach - szef działu "kultura" na pewno roztacza już przed tobą świetlaną przyszłość w dziennikarstwie..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX