Mark Frost: "Miasteczko Twin Peaks" jednak nie wróci do TV w 2016 roku

Fani serialu "Miasteczko Twin Peaks" nie będą zadowoleni - Mark Frost przyznał, że nie uda się nakręcić nowych odcinków w takim czasie, który pozwoliłby na ich pokazanie w telewizji już w przyszłym roku. Premiery można spodziewać się dopiero w 2017 roku.
- Wyzwaniem, przed którym stajemy, jest próba przeskoczenia wyoko potawionej poprzeczki, którą ustawiliśmy na tym poziomie ostatnim razem. Wracamy z trzecim ezonem "Twin Peaks" po 25 latach przerwy. Na razie skończyliśmy pracę nad scenariuszami, na planie pojawimy się we wrześniu, a efekt będzie można zobaczyć w Showtime (amerykańska stacja, która jako pierwsza pokaże kontynuację - red.) w 2017 roku - powiedział Frost.

Kiedy producenci ogłaszali powrót serialu, zapowiadali premierę nowych odcinków w 2016 roku. Potem jednak David Lynch, który razem z Frostem napisał scenariusz i ma reżyserować "Miasteczko Twin Peaks", przez kilka tygodni nie mógł porozumieć się z przedstawicielami Showtime na temat finansowania projektu. Ostatecznie do pracy nad produkcją Lynch wrócił w połowie maja.

Tych widzów, którzy czekają na nowe odcinki może pocieszyć fakt, że powstanie więcej niż dziewięć pierwotnie planowanych odcinków. - Bez chwili wahania mogę powiedzieć, że będzie niesamowicie! - zapewnił Kyle MacLachlan, który ponownie wcieli się w agenta Dale'a Coopera, po przeczytaniu kilku stron scenariusza.