Po 11 września wycięli tę scenę z "Przyjaciół". Teraz robi furorę w sieci [WIDEO]

Od premiery ostatniego odcinka "Przyjaciół" minęło 11 lat, ale serial ma ciągle wiernych fanów. Hitem internetu w ostatnich godzinach jest scena wycięta z jednego z odcinków ósmego sezonu. Twórcy zdecydowali się ją usunąć po atakach na World Trade Center 11 września 2001 roku.
Akcja wyciętego wątku rozgrywa się na lotnisku, gdzie Monika (Courteney Cox) i Chandler (Matthew Perry) pojawili się, by polecieć w podróż poślubną. Podczas kontroli Chandler zauważa znak zabraniający żartowania na temat posiadania bomby i - oczywiście - nie może się powstrzymać od dowcipu na ten temat.



Emisja odcinka "The One Where Rachel Tells Ross", z którego pochodzą te fragmenty, była zaplanowana na dwa tygodnie po atakach terrorystycznych z 11 września. Producenci ze względu na tragedię zdecydowali się wprowadzić zmiany w scenariuszu i część odcinka nakręcić raz jeszcze. Klip z wyciętymi scenami pojawił się w sieci już w 2007 roku, ale dopiero teraz zrobiło się o nim głośno.

Warto zauważyć, że twórcy "Przyjaciół" nie tylko w ten sposób zareagowali na wydarzenia z 11 września 2001 roku. Historia szóstki przyjaciół mieszkających w Nowym Jorku to serial komediowy, więc nie znalazły się w nim bezpośrednie nawiązania do ataków, ale w pierwszym odcinku ósmej serii na końcu umieścili planszę, dedykującą go mieszkańcom miasta.

Joey i Rachel pojawiali się później w bluzkach z logo nowojorskiej straży pożarnej, która udzielała pomocy rannym i pomagała dotrzeć do ciał ofiar w WTC, a na tablicy zawieszonej w mieszkaniu Joeya i Chandlera widoczna była narysowana panorama miasta z podpisem FDNY (Fire Department, City of New York).



Znasz "Przyjaciół"? Rozwiąż ekstremalny quiz >>