Izraelski kandydat do Oscara, świetna "Frances Ha". Z tymi filmami warto spędzić wieczór!

Znakomite rozwinięcie filmowego cyklu "Rodzice". Tym razem Ale Kino+ namawia nas do zastanowienia się nad tym, czy na pewno dobrą wybraliśmy drogę przez życie, czy każdy wybór jest ostateczny i kiedy można uznać - jeśli w ogóle - że dojrzeliśmy. Aha, i najważniejsze: co to znaczy być dojrzałym i czy w ogóle jest sens, żeby tak się o to starać? Zresztą tych pytań rodzi się więcej, zależy od tego na jakim etapie swojej drogi jesteśmy.
A poza tym, co w filmowym cyklu jest - przyznacie - istotne, poza tym, że są to materiały do przemyślenia, są to również wspaniałe filmy. A wszystko z wprowadzeniem i dyskusją w studiu, którą poprowadzi Błażej Hrapkowicz. W ramach czerwcowego cyklu Ale Kino+ wyemituje cztery filmy i cztery dyskusje. Premiery w każdy czwartek o godz. 20:10.



Cykl otworzy dzisiaj amerykański komediodramat "Frances Ha" z 2012 roku z Gretą Gerwig, która za rolę w filmie nominowana była do Złotego Globu. To opowieść o energicznej 27-latce, która ucieka przed dorosłością i unika jak może podjęcia decyzji o przyszłości, chociaż rówieśnicy już dawno swój sposób na życie znaleźli. Dopiero kiedy jej przyjaciółka i współlokatorka zdecyduje się pójść na swoje, nasza bohaterka stanie pod ścianą.

Dojrzeć do nowej sytuacji i zacząć życie na nowo

Za tydzień, w czwartek 11 czerwca, będziemy mogli zobaczyć intrygujący irański dramat obyczajowy "Wypełnić pustkę" z 2012 roku. Opowieść o młodej kobiecie, która staje przed wyborem między miłością a wypełnieniem rodzinnej powinności. Dla nas tym ciekawsza to opowieść, że osadzona w świecie ortodoksyjnych Żydów, dla nas egzotycznym, ale pełnym zasad, zakazów i ciągłego balansowania między poczuciem winy i obowiązku. A na zachętę dodam, że był to izraelski kandydat do Oscara w 2013 roku.



Kolejne czerwcowe czwartki to polska premiera norweskiej tragikomedii "Po omacku" z 2014 roku, zrealizowana w oparciu o nagrodzony na festiwalu Sundance scenariusza Eskila Vogta. Rzecz o kobiecie, która niegdyś bardzo aktywna, teraz czas spędza czekając na powrót męża z pracy i stara się zapamiętać świat takim jakim go znała, kiedy widziała. Teraz traci wzrok w wyniku choroby i musi poszukać nowego sensu. Dojrzeć do swojej nowej sytuacji i zacząć życie na nowo. I co ważne, nie jest to cierpiętnicza opowieść. Jest refleksyjna, momentami wzruszająca, ale rewelacyjnie zbilansowana mądrym humorem. Ten film polecam szczególnie.

Geraldine Chaplin!



I wreszcie na koniec, 25 czerwca, "Zamieszkajmy razem", niemiecko-francuska refleksyjna komedia z fantastyczną rolą Geraldine Chaplin i znaczącym udziałem Jane Fondy. Tym razem o tzw. jesieni życia i piątce wiekowych już przyjaciół, którzy nie poddają się i postanawiają spędzić starość na własnych warunkach. Aby uniknąć ewentualnej rozłąki i pobytu w domu czasami niezbyt pogodnej starości. Bardzo krzepiąca, niemal urocza komedia francuska, po której po pierwsze chce się żyć, a po drugie przypominamy sobie, że stereotypy to nie prawdziwe życie, a reguły można naginać. Świetny film.

O wszystkich filmach z cyklu oczywiście będę na bieżąco informował w codziennych Polecajach TV, a Wam radzę powiązać sobie czwartkowe wieczory w pamięci z Ale Kino+.

Więcej o: