Wystrzałowi Acid Drinkers i magnetyzująca Brodka. Tak było w Warszawie na Męskim Graniu

Warszawa to piąty przystanek trasy Męskie Granie 2016. Niesamowicie zabrzmiał międzypokoleniowy jazzowy koncert Projektu Albo Inaczej, a Męskie Granie Orkiestra jak zwykle porwała publiczność mocnym rockowym graniem.

Męskie Granie udowadnia, że w muzyce wszystko jest możliwe, jeśli na scenie spotykają się młodzi i doświadczeni twórcy otwarci na eksperymenty, przełamujący konwencje, potrafiący łączyć skrajnie różne style i nastroje.

Od siedmiu już lat trasie towarzyszy coraz większa publiczność, która z wielką ciekawością podąża za wytyczanymi przez artystów zaskakującymi muzycznymi ścieżkami. Dlatego bilety na koncerty tegorocznego Męskiego Grania wyprzedają się w mgnieniu oka i są przedmiotem pożądania fanów najlepszej polskiej muzyki. Nie inaczej było w Warszawie.

Wyprzedany? To już standard

Fort Bema wypełniony był po brzegi już od godziny siedemnastej, kiedy na scenę wyszli Sokół i Marysia Starosta. Surowy rap Sokoła i delikatny głos jego partnerki okazał się intrygującą propozycją, nie tylko dla fanów hip-hopu. Gościnnie razem z Sokołem i Marysią wystąpili muzycy Rasmentalism, którzy wykonali m. in. utwory "Między nami spoko" i "Co mi zrobisz?".

Zdecydowanie odmienny był koncert Projektu Albo Inaczej będący unikalną ponadpokoleniową mieszanką stylów. Na scenie spotkały się ikoniczne postaci polskiej muzyki: Krystyna Prońko, Andrzej Dąbrowski, Felicjan Andrzejczak i poszukujący muzycy hip-hopowi: Flexxip: Ten Typ Mes i Emil Blef oraz ELDO i Pezet. Kultowi polscy wokaliści z sukcesem zmierzyli się twardymi, szorstkimi rymami napisanymi przez młodych buntowników. Ekscentryczne raperskie teksty okraszone swingującą muzyką zabrzmiały niezwykle klasycznie i zaskakująco w nowych, jazzowych aranżacjach.

 

 D. Kramski

 

Mnóstwo energii na scenie i pod sceną

Tego wieczoru nie mogło zabraknąć też rockowego ognia. Jak można się było spodziewać, scena Fortu Bema wybuchła podczas wystrzałowego koncertu weteranów z Acid Drinkers, których na scenie roznosiła niebywała energia. Entuzjazm muzyków udzielił się grupie wiernych fanów odprawiających dziki taniec pod sceną.

Następnie słuchacze zostali uraczeni znakomitą fuzją bluesa i rock'n'rolla. Podczas koncertu ORGANKA na jednej scenie spotkali się "Kate Moss" i tajemniczy "Italiano". Nie zabrakło też innych soczystych gitarowych kawałków, dzięki którym muzyk stał się jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiej sceny. Można powiedzieć, że było to w prawdziwie Męskie Granie.

 

 D. Kramski

Po raz kolejny klimat zmienił się diametralnie podczas magnetyzującego występu BRODKI, swego rodzaju muzycznej opowieści, do przeżywania której artystka zaprosiła swoich fanów. Wokalistka występująca z Małą Orkiestrą wyczarowała niezwykły nastrój sensualnymi eterycznymi piosenkami w rodzaju "Santa Muerte", ale też zagrała bardziej gitarowo w np. w "Up in the Hill". W każdym z tych wcieleń była autentyczna i niezwykle przekonująca.

 

Tuż po niej sceną zawładnął Dawid Podsiadło. Od początku koncertu poszedł "W dobrą stronę" nawiązując unikalny błyskotliwy kontakt z publicznością. Fani niezwykle żywo reagowali zarówno na materiał z ostatniej płyty, jak i odświeżone hity z pierwszego albumu. Największy entuzjazm fanów wzbudził utwór "Pastemponat" nie schodzący od tygodni z list przebojów.

Męskie Granie Orkiestra i Katarzyna Figura razem

Na koniec to, na co wszyscy czekali czyli występ Męskie Granie Orkiestra, która wykonała tętniący dobrą energią set składający się w polskich klasyków od "Nic nie może wiecznie trwać" Anny Jantar po "Lipstick on the Glass" Maanamu. W wykonaniu "Przytul mnie" z repertuaru Kombii Orkiestrę wsparła Katarzyna Figura. Na finał zabrzmiała "Wataha" - wybuchowy hymn tegorocznej trasy.

 

Równie ciekawie było na scenie Ż, gdzie wystąpiła trójka artystów: Fair Weather Friends, Miloopa i Natalia Nykiel, dowodząc, że słusznie uważani są za nadzieję polskiej muzyki.

Za tydzień w Żywcu odbędzie się ostatni, dawno wyprzedany koncert trasy Męskie Granie 2016, który z pewnością przyniesie kolejne niespodzianki i muzyczne odkrycia.

Wyłącznym sponsorem trasy Męskie Granie 2016 jest marka Żywiec. Więcej informacji na temat wydarzenia można znaleźć na stronie www.meskiegranie.pl.