Męskie Granie porwało Wrocław! Ludzie bawili się tak, że deszcz im nie przeszkadzał

Dwie sceny, 12 koncertów, ponad osiem godzin muzyki i artystyczne zderzenia różnych stylów - tak wyglądało Męskie Granie we wrocławskiej Pergoli. W drugiej tegorocznej odsłonie sponsorowanej przez Żywiec trasy wystąpili m.in. KAMP!, MIUOSH, KORTEZ, COMA, ?RGANEK, HEY oraz MĘSKIE GRANIE ORKIESTRA.

Wrocławski koncert Męskiego Grania po raz kolejny pokazał nowe, zaskakujące oblicza artystów. Podczas występu MĘSKIE GRANIE ORKIESTRA BRODKA grała na perkusji, rapowała do "Taty dilera", ROGUCKI zamienił się w króla disco, brawurowo wykonując przeboje "Hi Fi Superstar" czy "King Bruce Lee karate mistrz", a ORGANEK wzruszył interpretacją "W deszczu maleńkich żółtych kwiatów" z repertuaru Myslovitz.

W utworze "Mamy forsę i wolny czas" gościnnie wystąpił pochodzący z Wrocławia Jan Borysewicz, a na koniec z pełną mocą wybrzmiał odśpiewany razem z publicznością "Nieboskłon", hymn tegorocznej trasy.

Tak wyglądał finał, ale muzyczne wrażenia zaczęły się już od godz. 17, gdy na scenę wkroczył zespół KAMP!. Od wysmakowanych, synth-popowych brzmień przeszliśmy do hip-hopu, który w wykonaniu MIUOSHA wykracza mocno poza gatunkowe schematy. Pochodzący ze Śląska raper zabrał widownię w podróż w odległe od siebie muzyczne rejony. Utwory z płyty "POP." porwały publikę. W "Tramwajach i gwiazdach" jego wokal pięknie uzupełniła Katarzyna Nosowska, a w "Mieście szczęścia" Beatę Kozidrak zastąpiła eterczyna Daria Zawiałow.

15.07.2017 Wroclaw , Pergola . Katarzyna Nosowska podczas festiwalu Meskie Granie .   Fot . Kornelia Glowacka-Wolf / Agencja Gazeta
Fot. Kornelia Głowacka-Wolf / Agencja Gazeta

Liryczny i refleksyjny klimat wniósł z kolei KORTEZ, który ujął widownię wrażliwością. Nastrojowe "Zostań" czy "Od dawna już wiem" wręcz zahipnotyzowały publiczność. Nie mniejsze wrażenie zrobił występ COMY. Obok utworów z nowej płyty, zespół zagrał kilka starszych piosenek, a śpiewane przez kilka tysięcy gardeł "Los Cebula i krokodyle łzy" dowodzi, że w Pergoli zjawiło się w sobotę wielu wiernych fanów grupy.

Rockowy ogień z bluesem połączył zespół ORGANEK. Podczas ich występu scena aż kipiała energią. Przy tych piosenkach, granych w rozbudowanych, bardziej gitarowych wersjach, po prostu nie dało się ustać w miejscu, a dodatkową niespodzianką dla widowni była gościnna solówka Jana Borysewicza. Temperaturę podtrzymał koncert grupy HEY. Subtelna charyzma Katarzyny Nosowskiej wybrzmiała w intrygującym "Błysku", gitarowym "Prędko, prędzej", czy w starszych utworach grupy. To był występ, który świetnie przygotował publiczność na główne wydarzenie wieczoru, czyli występ MĘSKIE GRANIE ORKIESTRY.

15.07.2017 Wroclaw , Pergola . Festiwal Meskie Granie .   Fot . Kornelia Glowacka-Wolf / Agencja Gazeta
Fot. Kornelia Głowacka-Wolf / Agencja Gazeta

Dopełnieniem koncertów na dużej scenie były występy na Scenie Ż, gdzie zagrali Daria Zawiałow, BeMy, A_GIM oraz SORRY BOYS.

Już za tydzień Męskie Granie zawita do Katowic, gdzie wystąpią m.in. BRODKA, ŁĄKI ŁAN, Kortez, Męskie Granie Orkiestra, XXANAXX, KRZYSZTOF ZALEWSKI oraz projekt specjalny Tribute to VOO VOO, z udziałem WACŁAWA ZIMPELA, CZESŁAWA MOZILA, GABY KULKI i KRZYSZTOFA ZALEWSKIEGO.

Wyłącznym sponsorem trasy Męskie Granie 2017 jest marka Żywiec. Więcej informacji na temat wydarzenia można znaleźć na stronie www.meskiegranie.pl.