Przepaski na oczach i bajeczne skarby to tylko fikcja. Tak naprawdę piraci byli zupełnie inni

Gdy ktoś mówi nam o piratach, zwykle mamy w głowie jeden obraz. Ale to, co sobie wyobrażamy, ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.

Typowy pirat nie nosił opaski na oku, a na jego ramieniu nie siedziała papuga. Historie o wielkich jamach wypełnionych złotem i wyspach skarbów, do których prowadziły sekretne mapy, też możemy włożyć między bajki.

Komentarze (29)
Przepaski na oczach i bajeczne skarby to tylko fikcja. Tak naprawdę piraci byli zupełnie inni
Zaloguj się
  • jeremi_wisniowiecki_1612

    Oceniono 3 razy 3

    Młody pirat spotyka starego kamrata w tawernie i zaczynają rozmawiać o swoich przygodach na morzu.
    Zauważywszy drewnianą nogę, hak i opaskę na oku u pirata, młodzik pyta:
    - Co stało się z Twoją nogą?
    - Zostaliśmy zaskoczeni przez sztorm i gigantyczna fala zmiotła mnie z pokładu
    - odpowiada pirat. - W momencie, gdy mnie wciągali przypłynęły rekiny i jeden odgryzł mi nogę.
    - A co z hakiem?
    - ach... Abordażowaliśmy kupiecki statek. Kule świstały na wszystkie strony,
    ostrza cięły tu i tam. W jednej chwili moja ręka została odcięta.
    - A skąd się wzięła opaska na oku?
    - Mewa narobiła mi na oko, -odpowiedział pirat.
    - Ale od tego nie traci się oka !
    - Cóż...- odpowiedział pirat, -to był mój pierwszy dzień z hakiem.

  • szmul.bender

    Oceniono 2 razy -2

    ten artykuł to jeden wielki przykad na ksenofobię i hejt: dlaczego nic nie napisano o tym że piraci bywali te z LGBT !

  • ogniesteoczy

    0

    Ech gibazja... piraci walczyli białą bronią często pod pokładem.
    Załogi nigdy się nie poddawały, bo w XVI czy XVII wieku wysadzenie na szalupę na środku ocean to pewna śmierć była.
    A teraz najlepsze, opaska na oko to noktowizor.
    Jak bitwa przechodziła pod pokład to ją pirat zdejmował i widział od razu w ciemności bo ku... prądu wtedy nie było a pod pokładem były tyle światła co przez deski...

  • quepasa_mt

    Oceniono 5 razy 5

    Wydaje sie nieprawdopodobne, ze autor nie zrobil zadnego rozeznania w temacie slynnych przepasek na oko. Oczywiscie, ze nie byly noszone 'na co dzien', chyba ze faktycznie ktos stracil oko w walce. W praktyce jednak byly zwyczajowym wyposazeniem piratow sluzacym... do walki. Podczas ataku na inny statek, najciezsze walki toczyly sie pod pokladem, gdzie obroncy czekali na piratow oczywiscie tuz przy zejsciu na dol, zeby wykorzystac waskie wejscie itd. A pod pokladem bylo bardzo ciemno. Brak bulajow i sensownego oswietlenia. Zbiegajac na dol w czasie walki z bardzo jasnego pokladu, przez pewna chwile wzrok atakujacego musial przyzwyczaic sie do ciemnosci, przez jakis czas nic nie widzac. To oczywiscie bardzo pomagaloby atakujacym. Zeby temu zapobiec, piraci bedac na zewnatrz zakladali przepaski na jedno oko, zeby bylo ono przyzwyczajone do ciemnosci. Tuz przed zbiegnieciem pod poklad, przekladano przepaske na drugie oko, skracajac czas przyzwyczajenia wzroku do ciemnosci. Oto i cala tajemnica. Pamietajcie, zeby zawsze myslec samodzielnie. Redaktorzy portali online'owych czesto tylko powtarzaja zaslyszane opinie, nie zastanawiajac sie skad wlasciwie biora sie pewne informacje. Pozdrawiam

  • i.l

    Oceniono 4 razy 4

    piraci, czyli złodzieje, dezerterzy i wszelka swołocz. Byli takimi samymi bandziorami jak ci
    współcześni. Odważni jak mieli przewagę i tchórzliwi kiedy ich ganiano. Napadali na słabszych
    i nie było w tym żadnego romantyzmu.

  • ciuciumorales

    Oceniono 3 razy 1

    Kazdy przecietnie ogarniety czytelnik gazeta.pl wie, ze Kopernik byla kobieta!

  • achaszwerosz

    0

    Piraci wcale nie miewali skarbów, to mit. Najwyraźniej urzędnicy angielscy i hiszpańscy, fałszowali raporty przesyłając do ojczyzn przejęte pirackie skarby, liczone w tonach złota lub setkach tysięcy funtów(ówczesnych). Tworzyli je przy pomocy alchemików i wysyłali jako odbite piratom żeby wykazać się przed aparatem władzy. Pirackie skarby wydobywane co kilka lat przez archeologów z zatopionej pirackiej "stolicy" Port Royal na Jamajce to tez fałszywki mające tworzyć mit.

  • keepitsimple

    Oceniono 4 razy 2

    Tak się składa, że opaski często zakładali przed abordażem. Dzięki temu kiedy walka przeniosła się pod pokład. To taki delikwent zmieniał położenie opaski i jedno oko miał już przystosowane do ciemności. Dzięki czemu był skuteczniejszy ;)

  • jonkisz

    Oceniono 10 razy 8

    Opaska miała na celu szybsze dostosowanie wzroku do walki przy słabym oświetleniu pod pokładem. Kiedyś nawet "Pogromcy mitów" sprawdzili to i potwierdzili skuteczność takiej techniki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX