"1920. Bitwa Warszawska" lepiej niż w 3D. Tak powstaje superprodukcja [PANORAMY]

Długo wyczekiwana, ochrzczona "pierwszym polskim filmem w 3D", superprodukcja naszpikowana efektami specjalnymi. Mimo to, pierwsze recenzje "1920 Bitwy Warszawskiej" rozczarowują. Proponujemy więc nowe spojrzenie: z drugiej strony kamery i to w 360 stopniach.

Pod każdym kątem

 

"1920 Bitwa Warszawska" w piątek weszła do kin, ale pierwsze recenzje nie zachęcają do seansu. "Mechaniczna, historyczna poganka", "szabelka ze stępionym ostrzem" - to tylko niektóre określenia użyte przez filmowych krytyków.

Jednego filmowej epopei Jerzego Hoffmana odmówić jednak nie można - imponujących liczb, spektakularnych efektów specjalnych i wielkich nazwisk polskiego kina, które pojawiają się na ekranie. Jak wygląda praca nad tak wielkim filmowym przedsięwzięciem? Dzięki uprzejmości fotografa Dariusza Kosiora możemy zajrzeć na plan "Bitwy..." i to w sposób wyjątkowy, który umożliwia zobaczenie jej pod każdym możliwym kątem.

 

Na planie "Bitwy Warszawskiej" z obiektywem dookoła głowy [ZOBACZ ZDJĘCIA] >>
Kliknij, by obejrzeć galerię

 

Więcej panoram z planu filmowego "1920. Bitwa Warszawska" na stronie Dariusza Kosiora. Pracę na planie w iinym niż zwykle wydaniu możecie też podziwiać w naszej galerii zdjęć >>