Trzy hity z Cannes. O tych filmach będzie głośno po festiwalu [POLECAMY]

Kolejna historia od 'magika kina' w znakomitej obsadzie, wstrząsająco prawdziwy dramat od laureata Złotej Palmy i trzecia część jednej z najbardziej uwielbianych komedii animowanych dla dzieci i dorosłych. Po pięciu dniach Cannes to najjaśniej świecące punkty festiwalowego programu.
Kadr z filmu Kadr z filmu "Moonrise Kingdom" Materiały Nowych Horyzontów

"Moonrise Kingdom", reż. Wes Anderson

Na tym filmie ciążyły spore oczekiwania: status filmu otwierającego Cannes, znakomita obsada drugoplanowa - Bruce Willis, Frances McDormand i Bill Murray, Edward Norton i ciekawość towarzysząca wszystkim projektom Wesa Andersona. Ale wydaje się, że temu "bajarzowi kina" zawsze wolno więcej.

Nakręcić film balansujący na granicy słodyczy i delikatności, zatrudnić w rolach głównych dwójkę pojawiających się na ekranie po raz pierwszy 12-latków i obsadzić Edwarda Nortona jako druha skautów a Bruce'a Willisa jako podstarzałego policjanta. A to wszystko w historii o magii dzieciństwa, pierwszej miłości niedojrzałych dorosłych i skomplikowanych relacjach rodzinnych - czyli takiej, jakie Andersonowi wychodzą najlepiej.

"Moonrise Kingdom" jest jednym z najgłośniejszych filmów tegorocznego Cannes, ale i otrzymującym mocno spolaryzowane recenzje. Do czego Wes Anderson z pewnością zdążył się już przyzwyczaić.

 

Pierwszy pocałunek - o "Moonrise Kingdom" z Cannes pisze Tadeusz Sobolewski >>

Zdjęcia z premiery:

 

 

"Amour", reż. Michael Haneke

Na drugim krańcu i estetyki i koncepcji fabularnej jest drugi z najbardziej wyczekiwanych filmów - "Love" Michaela Haneke, który już raz dzierżył Złotą Palmę za pamiętną "Białą wstążkę".

Ironicznie zatytułowany film to studium najcięższych tematów: miłości w podeszłym wieku, radzenia sobie z chorobą najbliższej osoby, strachu przed starością i oswajania samotności. Szczery, pozbawiony ozdobników, "bez ani jednej fałszywej nuty" - jak napisali krytycy po pierwszym pokazie prasowym.

Zdjęcia z premiery:

 

 

Na deser: "Madagascar 3"

"Żart z Europy" - tak o premierze trzeciej części animowanego "Madagaskaru" wypowiadali się krytycy przed rozpoczęciem festiwalu w Cannes. Bo wypełniony "ambitnym" kinem francuski festiwal rzeczywiście nie wydaje się naturalnym miejscem dla bijącej rekordy popularności amerykańskiej kreskówki.

- Nasz film jest o podróży do Europy, więc nie wyobrażam sobie lepszego miejsca do jego światowej premiery niż w Cannes - mówi jeden z trzech reżyserów. I Cannes chyba jednak przyznaje mu rację, sądząc po zainteresowaniu, jakie wzbudziła premiera filmu. To tutaj błyszczały jak do tej pory największe gwiazdy canneńskiego

Zdjęcia z premiery:

 

 

 

Komentarze (8)
Trzy hity z Cannes. O tych filmach będzie głośno po festiwalu [POLECAMY]
Zaloguj się
  • i-meadow

    Oceniono 9 razy 7

    Yezoo Bill, ale zaje**ste ciuchy! ;))))) Kocham tego gościa :)

  • adamus-net

    Oceniono 19 razy 7

    Wes Anderson to najlepszy reżyser na świecie. Jego filmy są kwintesencją sztuki filmowej. Zawsze bogata i i stylowa scenografia, zabawne ale nie głupkowate dialogi i nietuzinkowy humor. Piękny ruch kamery, często ultra szeroki kąt i niepowtarzalny klimat. Nie mogę się doczekać Moonrise Kingdom.

  • kosopaty

    Oceniono 4 razy 4

    dobrzy aktorzy powoli nam się kończą...
    (film zapowiada się bardzo interesująco :3 )

  • h_jak_hulk_hogan

    Oceniono 3 razy 3

    i-meadow - zgadzam się z przedmówcą - ciuchy zajebiste ;) pod ciuchami też zajebisty gość :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX