Przeżyjmy to jeszcze raz. Najlepsze i najgorsze momenty pierwszego sezonu 'Gry o tron'

Premiera drugiej serii Gry o tron odbędzie się na dniach: w USA w niedzielę, a w Polsce w poniedziałek 2 kwietnia. Jednak od pierwszego sezonu tego znakomitego serialu minęło już całkiem sporo czasu. Postanowiliśmy w związku z tym przypomnieć najlepsze i najgorsze momenty każdego z 10 odcinków.
"Gra o tron" Gra o tron - Król Robert przyjeżdża do Winterfell /materiały prasowe HBO

Odc. 1.: Winter Is Coming (Nadchodzi zima)

Pierwszy odcinek był jednym z najspokojniejszych w całym serialu. Nie oznacza to jednak, że był pozbawiony ważnych dla historii wydarzeń. Ba, wręcz przeciwnie - dzieje się całkiem sporo. Po prostu później spiski i morderstwa nabierają większego tempa.

Najlepsza scena: Zdecydowanie przyjazd króla Roberta Baratheona do Winterfell. Wspinaczka Brana po dachach zamczyska, doskonały podkład skomponowany przez Ramina Djawadiego, reakcja Aryi na całe zamieszanie a na koniec sposób, w który witają się starzy przyjaciele sprawiają, że oglądając pierwszy odcinek przy tej scenie zawsze ciarki przechodzą mi po plecach. Majstersztyk.

Najgorsza scena: Prolog. Co prawda mi się podobał, ale słyszałem głosy krytyki odnośnie sposobu jego zrealizowania: ''zbyt horrorowy'', ''zbyt amerykański'', ''źle oddający naturę Obcych (Białych Wędrowców)''. Z powolnych, zimnych i metodycznych istot Wędrowcy zostali podobno zmienieni w typowych slasherów z niskobudżetowych produkcji. Czy dałoby się w serialu wiernie oddać to, w jaki sposób zostali przedstawieni w książce? Trudno powiedzieć. Moim zdaniem te argumenty są odrobinę naciągane.

Gra o tron - Catelyn Stark broni syna Gra o tron - Catelyn Stark broni syna Gra o tron - Catelyn Stark broni syna /print screen z Youtube.com

Odc. 2.: The Kingsroad (Królewska droga)

Odcinek - jak sama nazwa wskazuje - skupia się na podróżach, które odbywają bohaterowie: Ned wraz z królewskim orszakiem na południe, a Snow i Tyrion na północ, w stronę Muru. Bran nadal leży nieprzytomny po upadku z wieży, a Catelyn pilnuje go przy łóżku.

Najlepsza scena: Próba zabicia Brana Starka. Krótka, brutalna, dynamiczna. Pokazuje dobrze charakter Catelyn, dla której rodzina znaczy chyba więcej niż dla którejkolwiek z postaci tej opowieści. Ponadto po raz pierwszy mamy okazję zobaczyć wilkora w akcji i poznać Westeros od jeszcze mroczniejszej strony niż ta ukazana w pierwszym odcinku.

Najgorsza scena: Nie ma żadnej sceny, która byłaby wyraźnie gorsza od innych.

"Gra o tron" Gra o Tron - Arya ''tańczy'' z Syrio / materiały prasowe HBO

Odc. 3.: Lord Snow (Lord Snow)

Pierwszy odcinek, po którym oglądalność serialu w Stanach zaczęła rosnąć. Jon Snow trafia w nim na mur, Eddard trafia do Królewskiej Przystani, Daenerys staje się coraz bliższa srogiemu Drogo, a Bran dowiaduje się, że już nigdy nie będzie chodził.

Najlepsza scena: Lekcja ''tańca'' udzielana Aryi Stark przez Syrio Forela. Choć Syrio różni się od książkowego oryginału, jest ciekawie skrojoną i świetnie zagraną postacią. W duecie z genialną odtwórczynią roli Aryi, Maisie Williams tworzą niesamowitą atmosferę sceny, która zostaje podkręcona do maksimum wraz z pojawieniem się na ekranie Seana Beana i odgłosów bitwy, które przypomina sobie Ned Stark.

Najgorsza scena: Pojawienie się w mieście Neda Starka. Choć dobrze zagrana, nie oddała klimatu miasta - śmierdzącego, dusznego i ciężkiego do zniesienia. Książkowy Lord Eddard musi natychmiast przebrać się w najcieńszą koszulę, żeby znieść wysokie temperatury do których nie jest przyzwyczajony, serialowy - wręcz przeciwnie, bez żadnych ceregieli wchodzi na spotkanie Małej Rady w swoim skórzanym stroju. Tak, wiem. Czepiam się.

Gra o tron

Gra o tron - Tyrion pojmany na prośbę Catelyn Stark Gra o tron - Tyrion pojmany na prośbę Catelyn Stark Gra o tron - Tyrion pojmany na prośbę Catelyn Stark /print screen z Youtube.com

Odc. 4: Cripples, Bastards and Broken Things (Kalecy, bękarci i złamane rzeczy)

Ten odcinek zdecydowanie należał do Tyriona Lannistera. Tak naprawdę od tego momentu w każdym kolejnym epizodzie sytuacja polityczna w Westeros robi się coraz bardziej skomplikowana. A wszystko przez takiego małego człowieczka...

Najlepsza scena: Pojmanie Tyriona Lannistera przez lady Catelyn. Co prawda został pojmany za coś, czego nie uczynił, ale sam sposób w jaki to zrobiono, jest urzekający. Puryści narzekają, że zabrakło wyraźnego pokazania herbów wasali Starków, ale... Mi to nie przeszkadza. Odcinek zakończył się w bardzo godny sposób.

Najgorsza scena: Nie ma sceny wyraźnie gorszej od innych.

"Gra o tron" Gra o tron - Jamie Lannister szykuje się do walki z Nedem Starkiem / materiały prasowe HBO

Odc. 5.: The Wolf and The Lion (Wilk i lew)

W piątym odcinku Tyrion znajduje się w niewoli, a Lord Eddard Stark stara się rozwikłać zagadkę śmierci poprzedniego namiestnika. Atmosfera w Królewskiej Przystani gwałtownie się pogarsza w związku z uwięzieniem ''krasnala''. Napięcie znajduje ujście pod koniec odcinka, gdy tytułowy Lew (Jamie Lannister) rzuca się Wilkowi (Ned Stark) do gardła.

Najlepsza scena: Walka Neda Starka z Jaimem Lannisterem. Różni się znacząco od książki (tam wszyscy walczyli w deszczu i z siodła), ale ma swój klimat. Doskonale pokazuje charakter Lorda Eddarda i Jaimego, podkreśla ich wzajemny stosunek do siebie i... jest pełna naprawdę świetnie nakręconej walki.

Najgorsza scena: Turniej rycerski w Królewskiej Przystani. Nie chce mi się nawet tego komentować - rozumiem ograniczony budżet, jakim dysponowali producenci pierwszego sezonu, ale naprawdę, to ma być turniej z okazji mianowania nowego Namiestnika? Wygląda bardziej jak zorganizowana na pomniejszej imprezie historycznej rekonstrukcja turnieju. Oczywiście, jest krew, jest świetna scena z Górą, Która Jeździ, ale skala przedsięwzięcia jest zdecydowania za mała. Ten turniej był opisany jako niesamowicie drogie i wystawne wydarzenie! Wspominał zresztą o tym wcześniej Littlefinger.

Gra o tron - Khal Drogo koronuje Viserysa Gra o tron - Khal Drogo koronuje Viserysa Gra o tron - Khal Drogo koronuje Viserysa /print screen z Youtube

Odc. 6.: A Golden Crown (Złota korona)

Pierwszy z trzech odcinków w reżyserii Daniela Minahana. Odcinek od początku do końca wypełniony jest akcją i ciężko wytypować wydarzenie najważniejsze dla fabuły. Natomiast jeżeli chodzi o efekty wizualne...

Najlepsza scena: Koronacja Viserysa Targaryena. Bezapelacyjnie kończy ona odcinek w szokujący i bardzo sugestywny sposób. Jest świetnie zagrana (''złoto'' nie zostało nałożone na głowę Harry'ego Lloyda za pomocą komputera - został oblany plastyczną złotopodobną masą o temperaturze ciepłego budyniu, a tuż za nim znajdowały się generatory dymu dodające całemu przedsięwzięciu realizmu), czuć w niej zarówno męki konającego Viserysa, determinację i smutek Daenerys oraz dzikość i żądzę zemsty wściekłego Khala Drogo. Krótko mówiąc, jest świetna.

Najgorsza scena: Królewskie polowanie. Powtarzają się te same zarzuty co w przypadku turnieju. Jeżeli Robert Baratheon płaci tyle złota za imprezy, które organizuje, to Littlefinger musi je defraudować. Polowanie w książce było gigantycznym przedsięwzięciem z setkami psów, łowczych, bogatym orszakiem i masą szlachty. Tymczasem w serialu król idzie sobie przez las z włócznią, otoczony przez kilku swoich zaufanych ludzi. Cóż, nie powinno nikogo dziwić, że zginął.

Cersei w królewskim ogrodzie Cersei w królewskim ogrodzie Fot. winteriscoming.net

Odc. 7.: You Win or You Die (Wygrywasz lub giniesz)

Król Robert Baratheon wyjechał w zeszłym odcinku na polowanie. W tym pojawia się z powrotem, choć nie jest już tym samym człowiekiem - dziura w brzuchu skutecznie odbiera mu rezon. Ned Stark wie już, znajomość jakiej tajemnicy zabiła Jona Arryna, a za Wąskim Morzem Khal Drogo zobowiązuje się przed swoją żoną, że zaora Siedem Królestw a jego syn będzie ich królem.

Najlepsza scena: Rozmowa Neda z Cersei w ogrodzie na pałacowym dziedzińcu. Doskonale oddaje charakter obydwu postaci, wyjaśnia sporo z historii Westeros, jest świetnie napisana i jeszcze lepiej zagrana. Czuć w niej to, co nadejdzie w ciągu kilku następnych odcinków - zapowiedź wojny na śmierć i życie pomiędzy najpotężniejszymi rodami Siedmiu Królestw. Jak dla mnie - jedna z najlepszych scen serialu.

Najgorsza scena: W tym odcinku prostu nie ma ''gorszych'' scen. Ogląda się go niemalże na jednym oddechu.

Gra o tron - Robb Stark z chłopaka musi stać się mężczyzną dowodzącym wojskiem Gra o tron - Robb Stark z chłopaka musi stać się mężczyzną dowodzącym wojskiem Gra o tron - Robb Stark z chłopaka musi stać się mężczyzną dowodzącym wojskiem /Winteriscoming.net

Odc. 8.: The Pointy End (Ostry koniec)

Odcinek ósmy jest zapowiedzią wojny. Stary król nie żyje, Namiestnik siedzi w więzieniu pod zarzutem zdrady, jego syn planuje rebelię przeciw koronie i zbiera armię, a Królewska Przystań aż kipi od spisków. Dzieje się dużo, ale kluczowe decyzje nadal nie zapadają.

Najlepsza scena: Ciężko powiedzieć. Odcinek jest bardzo równy, jednak stawiam na sceny dziejące się na północy. Richard Madden jako Robb Stark wreszcie ma okazję by wykazać się jako aktor i robi to w naprawdę pięknym stylu. Moment, w którym zyskuje szacunek Greatjona Umbera i reszty wasali swojego ojca jest świetny. Jednak - jak już pisałem - nie jest to scena wyraźnie lepsza od reszty odcinka.

Najgorsza scena: Po raz kolejny trudno wskazać scenę gorszą od innych.

Gra o tron - Ned Stark zaraz straci głowę Gra o tron - Ned Stark zaraz straci głowę Gra o tron - Ned Stark zaraz straci głowę /Winteriscoming.net

Odc. 9.: Baelor (Baelor)

Ten odcinek jest najzwyczajniej w świecie smutny i nikogo nie powinno dziwić, że wkurzył fanów serii na całym świecie. Jednocześnie jest jednym z najlepiej napisanych epizodów serialu. A można by pomyśleć, że do scen, w których Sean Bean umiera, zdążyliśmy się już przyzwyczaić...

Najlepsza scena: Ścięcie Neda Starka. Ta scena musiała wygrać. Jest chyba najbardziej emocjonalnym momentem w całym pierwszym sezonie i zepsuła humor nawet osobom, które czytały książkę i wiedziały co się stanie. Jak zwykle na największy szacunek zasługuje genialny w roli Neda Sean Bean.

Najgorsza scena: Po raz kolejny nie mogę wskazać najgorszej sceny tego odcinka.

Gra o tron - Sam i Jon wyjadą za Mur Gra o tron - Sam i Jon wyjadą za Mur Gra o tron - Sam i Jon wyjadą za Mur /Winteriscoming.net

Odc. 10.: Fire and Blood (Ogień i krew)

Nie ma wątpliwości - wojna w Westeros właśnie się zaczęła. Robb Stark zebrał pod swoimi sztandarami wielką armię i idzie młócić Lannisterów ze łzami w oczach. Za Wąskim Morzem Daenerys Zrodzona z Burzy żegna swojego męża i wita nowonarodzone smoki, a Jon Snow rusza w swoją pierwszą prawdziwą podróż na północ. Całkiem niezły koniec pierwszego sezonu, ale mogłoby być lepiej.

Najlepsza scena: Król Północy. Moment, w którym Robb Stark (za namową Greatjona) decyduje się na rebelię przeciwko koronie i oderwanie Północy od Siedmiu Królestw jest tak podniosły, że człowiek sam chciałby włożyć zbroję i zaciągnąć się pod sztandary Starków. ''King in the North! King in the North!'' skandują wasale króla Robba, a widzowi serce rośnie.

Najgorsza scena: Wyjazd Straży za mur. Miało być podniośle i mrocznie, wyszło... trochę zbyt patetycznie i przez to odrobinę fałszywie. To chyba jedyny moment w serialu, w którym Ramin Djawadi schrzanił robotę i skomponował muzykę, która zupełnie nie pasuje do tego co widzimy na ekranie. Aktorsko dał ciała zarówno Kit Harrington (Jon Snow) jak i James Cosmo (Jeor Mormont). Ogólnie - jak na finał sezonu - było to strasznie słabe.

Więcej o: