"Botoks" wraca. Pod koniec stycznia Vega porazi was na ekranach telewizorów

Patryk Vega idzie za ciosem. "Botoks" był absolutnym hitem w polskich kinach jesienią, dlatego już za moment będzie można go zobaczyć również w wersji serialowej.
'Botoks' 'Botoks' mat. prasowe

Zdążyliście się stęsknić za Patrykiem Vegą i jego produkcjami? Nie możecie doczekać się "Kobiet mafii"? Mamy dla was dobrą (a może złą) wiadomość - już 31 stycznia będziecie mogli obejrzeć jego najnowszy serial "Botoks" na platformie Showmax. Tak, to ten sam "Botoks", który widziało pół Polski w kinach jesienią.

Kadr ze zwiastunu filmu 'Botoks' Kadr ze zwiastunu filmu 'Botoks' Screen / YouTube / 'Botoks' zwiastun

"Botoks"-serial będzie można zobaczyć wyłącznie na platformie Showmax. Odcinków będzie sześć, co da nam i wam aż sześć tygodni z "Botoksem". Serial ma poszerzać historie bohaterek, które poznaliśmy w filmie, jak również pokazywać losy postaci drugoplanowych - np. Marka transseksualisty, zagranego przez Sebastiana Fabijańskiego.

'Botoks' 'Botoks' mat. prasowe

Czy to będzie hit? Niestety nie mamy wątpliwości - choć dostęp do platformy Showmax jest płatny, to na pewno znajdą się koneserzy sztuki Patryka Vegi, którzy zapłacą abonament po to, żeby obejrzeć jego produkcję.

Katarzyna Warnke, film 'Botoks', reż. Patryk Vega Katarzyna Warnke, film 'Botoks', reż. Patryk Vega mat. promocyjne

Już 31 stycznia (środa) będziecie mogli przekonać się, czy hasło "Botoksu" jest prawdziwe - "Jeszcze więcej, jeszcze mocniej". Przypomnijmy, że na jesieni "Botoks" przyciągnął do kin w pierwszych 10 dniach aż półtora miliona widzów. Wzbudził też skrajne emocje - od zachwytów i stwierdzeń, że "to sama prawda", do obrzydzenia i omdleń.

Botoks Botoks materiały prasowe

Jeśli chcecie obejrzeć serialowy "Botoks", ale nie wiecie, czy wytrzymacie aż 6 odcinków, zawsze możecie skorzystać z dwóch bezpłatnych tygodni platformy Showmax. Dzięki temu obejrzycie aż dwa odcinki "Botoksu" i sami ocenicie, czy warto za to płacić. Fani już się szykują:

My się nie możemy doczekać. Serio. Zwłaszcza, że tę recenzję pisało się doskonale, tylko trochę szkoda, że nikt nam za bilety nie oddał pieniędzy...

'Kobiety mafii' 'Kobiety mafii' Fot. Robert Pałka/Anna Gostkowska, Copyright (C) Vega Investments

Tymczasem już w połowie lutego na ekrany kin wejdą "Kobiety mafii" naszego ulubionego reżysera. Co oznacza, że cały luty będzie doskonałym miesiącem dla wszystkich fanów Patryka Vegi - nie tylko co tydzień będzie można zobaczyć kolejny odcinek "Botoksu", ale już 23 lutego będzie można iść do kina na "wnikliwe spojrzenie w głąb Grupy Mokotowskiej".