Jerzy Stuhr przed śmiercią prowadził pamiętnik. W zapiskach znalazł się ten fragment

Wkrótce do sprzedaży trafi ostatnia książka Jerzego Stuhra. To zapiski dotyczące wydarzeń oraz przemyślenia aktora, które przelał na papier w 2023 roku.
Jerzy Stuhr
Jerzy Stuhr, Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Gazeta

9 lipca do mediów trafiła informacja o śmierci Jerzego Stuhra. 77-letni aktor zmagał się z problemami zdrowotnymi oraz chorował na nowotwór, lecz wciąż był aktywny zawodowo. Występował na deskach teatru, a także pisał książkę zatytułowaną "Z biegiem dni. Pamiętnik minionego roku". Lektura na stronie wydawnictwa opisana została jako: "ostatni monolog Jerzego Stuhra — pożegnanie ze sceną i światem".

Zobacz wideo Krzysztof Zalewski: Szkoła muzyczna może nie zabija kreatywności, ale na pewno jej nie pobudza

Jerzy Stuhr przed śmiercią napisał książkę

Aktor rozpoczął pracę nad książką po kolizji, którą spowodował, prowadząc samochód pod wpływem alkoholu w 2022 roku. Jerzy Stuhr szeroko opisał w lekturze wspomniane wydarzenie oraz jego następstwa. "To błąd. Za to trzeba ponieść karę. Zacząłem więc postrzegać świat, przemierzając go pieszo. I ten pamiętnik będzie z perspektywy piechura. Trochę w wolniejszym tempie i z lekką zadyszką" - brzmi jeden z fragmentów opublikowanych przez "Fakt", w którym aktor wspomina o utracie prawa jazdy.

Zderzenie odcisnęło również piętno na karierze Jerzego Stuhra oraz jego relacjach z bliskimi osobami. "Zauważyłem, że po wspomnianej kolizji drogowej wokół mnie zrobiła się pustka. Odwołanie spotkań. Jedna z nagród, którą mi kiedyś przyznano, została mi natychmiast odebrana" - wyznał w zapiskach aktor. Zgodnie z zapowiedzią Wydawnictwa Literackiego ostatnia książka Jerzego Stuhra trafi do sprzedaży w środę, 7 sierpnia.

 

Problemy zdrowotne Jerzego Stuhra 

Pod koniec lat 80. Jerzy Stuhr przeszedł zawał serca, a w 2011 roku lekarze zdiagnozowali u niego nowotwór przełyku. Podczas długotrwałego leczenia kontynuował karierę aktorską i wciąż od czasu do czasu pojawiał się na ekranie. Pięć lat później trafił do szpitala wskutek kolejnego zawału serca, zaś latem 2020 roku trafił do szpitala z powodu udaru mózgu. Od tamtej pory jego stan sukcesywnie się pogarszał

Więcej o: