Empik odpowiada na starcia podczas Marszu Niepodległości. Ironicznie o "stęsknionych za koncertami panach"

Podczas środowego Marszu Niepodległości doszło do starć maszerujących z policją. Do jednego z nich doszło w przejściu na Nowym Świcie, nieopodal salonu Empik. Z tego powodu sieć zamieściła w mediach społecznościowych ironiczne oświadczenie, w którym odniosła się do tego wydarzenia.

Niedaleko wejścia do salonu Empik policja rozstawiła barierki, chcąc w ten sposób zatrzymać licznie zebranych maszerujących. Ci jednak nic sobie z nich nie zrobili - po sforsowaniu blokady doszło do starcia, podczas którego w stronę funkcjonariuszy poleciały race i petardy.

Marsz NiepodległościOd racy zajęła się pracownia artystyczna. W środku m.in. cenne reprodukcje

Empik Bilety odpowiada na zamieszki. "Sugerujemy łatwiejszy i bezstresowy sposób zakupu biletów"

Sieć postanowiła odnieść się do tego wydarzenia, odnosząc się do osób biorących udział w Marszu Niepodległości. Na profilu "Empik Bilety" na Facebooku przedstawiciele namawiali "stęsknionych za koncertami panów" do kupowania biletów drogą internetową.

"Oświadczenie Empik Bilety w sprawie dzisiejszych kolejek pod naszym salonem Empik na Nowym Świecie: Drodzy Panowie! My też tęsknimy za koncertami i chcielibyśmy jak najszybciej znaleźć się pod sceną. Dlatego sugerujemy łatwiejszy i bezstresowy sposób zakupu biletów" - czytamy we wpisie.

Maszerujący starli się z policją. Na miejscu pojawiło się pogotowie

Publikacja takiego oświadczenia jest oczywiście (mniej lub bardziej udanym) żartem ze strony sieci. W sekcji komentarzy pojawiła się również reakcja profilu "Empik Go", który namawiał do zakupu książek. "(...) A po książki zapraszamy do naszej aplikacji. (Sami wiemy, jak to jest, jak człowieka przyciśnie na czytanie...)" - czytamy.

DLOKRKobiety nauki i sztuki nawołują do protestu. "Musimy uporządkować nasz dom"

Kilkudziesięciu maszerujących weszło w głąb podwórka, nad którego wejściem znajduje się szyld sieci Empik. Wycofali się dopiero po tym, jak policja użyła granatów błyskowo-hukowych. Po starciu pojawiły się informacje o rannych, a także obecności trzech zespołów pogotowia ratunkowego na miejscu.

Zobacz wideo Wściekła Hanna Lis relacjonuje Marsz Niepodległości. Płonie mieszkanie obok jej domu
Więcej o: